dO <NOBLISTY>
Ja nie piszę dla nobla,
ani dla pieniędzy,
jak dotąd dopłacałem
do tej pisaniny,
bo prawdziwi poeci
wegetują w nędzy,
a tworzą i wydają
dla innej przyczyny.
Ja piszę,bo nie mogę,
bez tego pisania,
bo mi serce tak każe
i siła tajemna,
która dręczy nocami
i przeszkadza w spaniu,
nie dając się pokonać,
silniejsza odemnie.
Ja nie marzę o noblu,
ani o zaszczytach,
choć pochwały dodają
chęci do pisania,
dla mnie wielką nagrodą,
kiedy mnie ktoś czyta
i gdy do tej czynnosci
serce go nakłania.
I,gdy słyszę wypowiedź,
jakiegoś poety,
który głośno i wszędzie
głosi swe pochwały,
ciągle marząc o noblu,
to myślę-niestety,
mimo pewnych osiągnięć,
JAKI ON JEST MAŁY!
ani dla pieniędzy,
jak dotąd dopłacałem
do tej pisaniny,
bo prawdziwi poeci
wegetują w nędzy,
a tworzą i wydają
dla innej przyczyny.
Ja piszę,bo nie mogę,
bez tego pisania,
bo mi serce tak każe
i siła tajemna,
która dręczy nocami
i przeszkadza w spaniu,
nie dając się pokonać,
silniejsza odemnie.
Ja nie marzę o noblu,
ani o zaszczytach,
choć pochwały dodają
chęci do pisania,
dla mnie wielką nagrodą,
kiedy mnie ktoś czyta
i gdy do tej czynnosci
serce go nakłania.
I,gdy słyszę wypowiedź,
jakiegoś poety,
który głośno i wszędzie
głosi swe pochwały,
ciągle marząc o noblu,
to myślę-niestety,
mimo pewnych osiągnięć,
JAKI ON JEST MAŁY!
0
0
1 odsłon