moja droga

Miłosne
jesteś moją ewą ostatnią pokusą
grzechem którego ciągle jest mi mało
choćbym pod brzemieniem jego musiał upaść
i wyrzec się słodyczy rajskiego ogrodu

to pójdę tą ścieżką do nieba czy piekła
bo iść inną drogą nie chcę i nie mogę
tęsknota mnie spala gdy mury nas dzielą
i żar namiętności gdy tulę cię nagą

już nie wiem kim jesteś aniołem czy żądzą
miłością czy zemstą zesłaną przez bogów
wiem tylko że wszystko co piękne i drogie
i życie i wieczność zaczyna się w tobie


Marzenie w dniu imienin
5 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
piękna droga w:)
karioka83 12 lat temu
Dziękuję, Andrzeju za piękne wyznanie ujęte w poezję :)) Pozdrawiam serdecznie :)
DARTANIAN 110 12 lat temu
...To się czule i namiętnie zrobiło. Świetny, nie wiem tylko czego Ewą z małej.Pozdr
18 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie