zabiorę ciebie w podróż do nieba
do moich marzeń otworzę drzwi
przypnę ci skrzydła i polecimy
w różowe sny
na złotej plaży zbuduję arkę
z zachodów słońca i szumu fal
i popłyniemy bezkresnym morzem
w szczęśliwą dal
na wyspę ciszy i zapomnienia
gdzie miłość nocą przychodzi z gwiazd
dzień wita złotym ciepłym promieniem
i drzemie czas
spełnimy wszystkie nasze marzenia
w świecie gdzie nigdy nie więdną bzy
przeklęte chwile wrócą do cienia
nie będzie krwi
nie będzie wojen ani przemocy
tylko motyle i ptaków śpiew
moje marzenia są blisko raju
tam milknie gniew
miłość w nich kwitnie jak polne maki
można ją zrywać wśród łanów zbóż
a ciernie kłują tylko w ogrodzie
w obronie róż
do moich marzeń otworzę drzwi
przypnę ci skrzydła i polecimy
w różowe sny
na złotej plaży zbuduję arkę
z zachodów słońca i szumu fal
i popłyniemy bezkresnym morzem
w szczęśliwą dal
na wyspę ciszy i zapomnienia
gdzie miłość nocą przychodzi z gwiazd
dzień wita złotym ciepłym promieniem
i drzemie czas
spełnimy wszystkie nasze marzenia
w świecie gdzie nigdy nie więdną bzy
przeklęte chwile wrócą do cienia
nie będzie krwi
nie będzie wojen ani przemocy
tylko motyle i ptaków śpiew
moje marzenia są blisko raju
tam milknie gniew
miłość w nich kwitnie jak polne maki
można ją zrywać wśród łanów zbóż
a ciernie kłują tylko w ogrodzie
w obronie róż
0
0
3 odsłon