prolog

Miłosne
proszę - zrobię to sam
gdy zatańczą dłonie
suknia spłynie
niczym fale w oceanie

bielizna od triumpha
jest jak poezja
wiem - haftki
zawsze miałem z nimi kłopot

nie - nie pomagaj
niech piersi wynurzą się powoli
jak wzgórza o wschodzie słońca
krągłe i majestatyczne

ostatnią zasłonę opuszczę
centymetr po centymetrze
gdy sen stanie się jawą
zapłonę
4 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
mmmm ...:)
18 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie