w pogoni za ...

O życiu
szukałem doskonałości
czegoś na wzór aniołów
wierzyłem że kobiety mają skrzydła
złudzenie prysło

odszedłem w mrok
ciemność odrzuciła
byłem obcy

odkryłem światło
stanąłem w blasku
zgasło

zebrałem łzy - wyparowały
została sól
na rany
3 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

blazejhordyk 11 lat temu
Bardzo ciekawe...
K
kaja-maja 11 lat temu
Mrok i chłód wypełniają szyby ,odrzuciłem wszystkie zaszczyty jak rana po soli szczypie w:)
zyga66 11 lat temu
wiersz ciekawie i dobrze zbudowany, ale nie zgadzam się z nim, to jest ok szukać ideałów i mieć marzenia,
ale brać odpowiedzialność, za to, że ktoś mi je niszczy, to dla mnie nie jest ok, to nie marzenia
są naiwne i złe, tylko to, że ktoś świadomie trzymał mnie w iluzji, która prysła, jasne że to boli,
ale to nie boli, bo jestem naiwny i marzyciel, to boli, bo ktoś udawał, że mi coś dał, a tak
naprawdę, to kopa w d....pozdrawiam
13 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie