bez

O życiu
bez wypłaty idę chodnikiem
omijają mnie ludzie
śmieją się kwiaty
ptak przedrzeźnia bełkotliwa mowę

zamknięty w sobie znikam za rogiem

grosza nie umiem utrzymać
koledzy kochają hojność

zakłopotany co powiem małżonce
dzieci głodne wyciągają małe dłonie

łajdak ze mnie
nikt nie wysłucha
pragnienia są gorące
niezaspokojony odchodzę w cień
6 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
bez pachnie,dzisiaj wyjałowieniem,przepita wypłata w:):)
Helen 11 lat temu
nom...łajdak i szelma;))))))))) Jaro popatrz co się dzieje w tym dzisiejszym świecie...ehhh. pozdrawiam;))))
19 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie