Przejdź do treści

Listka czar

Miłosne
Listek płynął wiatru nurtem wprost do dzbanka z małym uszkiem, ktoś spragniony go przechylił i zawartość wypił duszkiem. Listka moc sprawiła potem, nie mógł przestać wzdychać czule, sam nie wiedział zaś do kogo, zanim poznał pannę Ulę. Piękna była, słów brakuje aby oddać jej urodę, toteż lubczyk niepotrzebnie zmącił dzbanka czystą wodę.
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie