Przejdź do treści
Czytanie

Przebudzenie

Melancholia
Taniec firanki jak lot motyla, grą światłocienia uchyla oczy. Chłód orzeźwienia otula stopę, to przebudzenie cichutko kroczy. Lecz z tak miłego, błogiego stanu dręczący alarm trafia cię w uszko. Już pora unieść pierzastą chmurkę, spakować księżyc, pościelić łóżko.
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie