Przejdź do treści
Czytanie

popioły - tom cruise

dotyk cichego szeptu rozpakował zmysły opuszkami półotwartych ust namiętność wydziera niebotyczne słowa stają się jak igła misternie naniza ból przeszywa galimatias ciał dłonie wiją się błądzą w gorączce wreszcie odlatują w eksplozji rozmemłani odchodzisz zasypiam świt zastaje zwłoki cuci ledwo się zbieramy a właściwie ty ja zostaję z nadzieją w śliskości jedwabi splątana że wrócisz aksamitem ćmy
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

52 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie