Przejdź do treści

popołudnie w parku

idzie jesień przez park nad nią ptak polata przymila się nie uderza z bańki jak grek się uśmiecha czemu nie wiem lecz to mnie podnieca
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie