Przejdź do treści
Czytanie

relikt

Świat
w tle granat jak magnes sumiennie wypełnia lej bomby zastygłej w wybuchu na styku bezczasu z istnieniem jest przeciek ulatnia się czerwień w cząsteczki strumieni podpływa zamglona czerń świerku nabiera drobinki eksplozji nieśmiało rozpływa się dymem w oparach dryfuje we wszystkich kierunkach bezwiednie przez korę wyczuwa aldehyd dramatu igłami się wkłuwa w polimer adhezji choć nigdy nie znała poznaje smak chleba
76 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

53 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie