Przejdź do treści

siad płaski

podparty siedzę zanim powstanę otrzepuję dłonie ziarna piasku upadają z hukiem lubię błądzić w szeroko otwartymi oczyma wypatrywać aż się ukażą jej myśli różowe kiedy opadnie pewnie wróci przyszłość takim obrazem światło się zabawia a żółte słońce i niebieskie niebo zielenią usiadły na liściach bez soli że nie byłoby życia czy to prawda dookoła trawy zamotamy gdzieś tak w połowie zza horyzontu dym skóra cierpnie daj krok łatwiej będzie iść
56 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
siad płaski od bioder się zaczyna,góra tańczy jak chcesz tez w piasku
dłonie nogami modą być silniejsze jak nogi w krzyżowym siadzie,jak wrócić przeszłość ,kiedy do przodu trzeba iść,jak nie nogach to na dłoniach bez podpórki a z :) na przekór trzeba być uniwersalnym a nie w załamaniu tkwić w losie,który nie łatwy jest,choć życie jedno ma,też nóg brak czy rąk ,przeszkodą nie jest,bo w zamian ma się inny dar,dar
co :) przynosi miłość jak jogi nie trzeba uprawiać by wyciszeniu siebie dać,choć to pomaga zwłaszcza w dzisiejszej integracji w:)
leopard 2 12 lat temu
kaja-maja, dziękuję za odniesienie :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie