Przejdź do treści
Czytanie

zmieszany

Humoreska
na miejscu zdarzenia w części doby od zmroku do świtu czyli nocą zaproszono mnie do środka nie mogłem odmówić wewnątrz było jeszcze dwóch zaspanych komandosów i całkiem przytulnie rozmawialiśmy na okoliczność aktualnie obowiązującej wysokości mandatu nie przyjąłem nie przyznam się do wszystkiego na przykład nie powiem skąd i dokąd jechałem czy muszę?
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

91 online · Rockownik

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie