Przejdź do treści
Czytanie

Wiosenny zwiad.

Radością dnia słonko złote,
I wiosny zieleń jeszcze.
Zapewnia dniu kolejną psotę,
I płacze rosy deszczem.

Od horyzontu chmury cień,
Na jej promieniu skrada,
.Tak jakby chciała zadrwić zeń,
Choć trochę nie wypada.

Jaskółki błyska w niebie ptak,
Widnokrąg tnie na poły.
Niosąc pogody pewny znak,
Nie chmury zaś chochoły.

Po liściach ranka wietrzyk dmie,
W kolorze szmaragdowym.
Spędzając nocy oczy ćmie,
Po niebie szafirowym.

Na świętojańską śpieszy noc,
Uderzy w nocy serce.
Zedrze zasłony czarny koc,
Poniesie go w rozterce.

Wyrówna czasu nocy z dniem,
Więc dziś się przekamarza.
By znowu wrócić nocnym snem,
Tak rocznie się powtarza.

Józef Bieniecki
30 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie