Przejdź do treści
Czytanie

Jedno z boskich praw - zmienność

Egzystencjalne
Wieczór płynie po niebie, haftuje nastroje, a chmury jakby wstecz pędzone martwym życiem. Falują swą innością i wywyższają Boga. Chciałbym móc zatrzymać cię przy sobie do kolejnej śmierci. Biec wspólnie przez gwiazdy, zatracając się w bezkresie, cynicznie komentując przemijanie. Nasza mleczna droga. Przez błysk nicości zamknięty w materii. Przez teatralną miłość zamkniętą w czynach. Lecz kiedy mija wieczór, na niebie wiara w wieczność. I kiedy mija życie, to wszystko puste słowa.
116 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

TeophilusLupus 13 lat temu
podniebowziętliwie
77 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie