Pośpiech

Ranny jak ptak choć słowem też ranny
Wolny od zawsze pozostaje wolny
Potoczny potok pędzi jak krwotok
Widzisz co chcesz nie kolce a jeż

Zza granic zagramy o to co dbamy
Pieśń krótka pobudka nie boli powoli
Prosty przekaz choć pędzi tak nie raz
Umknie bo czujność znów gubisz podwójną

Z prędkości jesz ości i gubisz ich mości
Panowie podarł ten papier rzuć nieopodal
A stojąc i kojąc myśli nań chytrość dojąc
Dosadnie jak spadnie w potok gdzie zgadnie

Coś zrobił śpiesznie bo nie wiesz gdzieś jest
1 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

21 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie