Przejdź do treści

Odejście

Melancholia
Jak to śmierci spojrzeć w oczy, Szeroko zamkniętymi oczami żałoby, Duszy końca początek, Zrozumienia istnienia zaiste ziarno, Ciężarem stu tysięcy nadziei zmiażdżone, jak płacz niemowlęcia, dowodem na życia niepowstrzymana nić, A kto pyta o tych co zostaną? Ślepiec z oczyma duszy, w kagańcu ignorancji, Dobrą radą łamie kości wspomnień, łamie wolę.
90 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie