Kochając siebie...

* * *



nie tętni miłość

z ciepłego łona



pełnego serca...



żelazne cęgi

drą sklęte brzemię



tak delikatnie...



prawie bez bólu

rwą małą główkę



jak kielich kwiatu...



nie będzie boleć

trzeba rozerwać



na drobne płatki...



w fragmentach

misę wypełnia ciało



niechcianych płodów...
0 0
9 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

111 online · Nessa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie