Kochając siebie...
* * *
nie tętni miłość
z ciepłego łona
pełnego serca...
żelazne cęgi
drą sklęte brzemię
tak delikatnie...
prawie bez bólu
rwą małą główkę
jak kielich kwiatu...
nie będzie boleć
trzeba rozerwać
na drobne płatki...
w fragmentach
misę wypełnia ciało
niechcianych płodów...
nie tętni miłość
z ciepłego łona
pełnego serca...
żelazne cęgi
drą sklęte brzemię
tak delikatnie...
prawie bez bólu
rwą małą główkę
jak kielich kwiatu...
nie będzie boleć
trzeba rozerwać
na drobne płatki...
w fragmentach
misę wypełnia ciało
niechcianych płodów...
0
0
9 odsłon