Przejdź do treści
Przygarbieni ciężarem ,co nas ciągle gniecie. Na drogach, których ścieżki różnie brukowane. Idziemy smagani rózgami po świecie, Gdzie ludzkie losy nigdy nie będą do końca poznane. Zmagamy się z kłopotami, różna ich natura, Z bólem ciała i duszy Nie ważne pochodzenie ,nie ważna struktura. Czas wszystko uleczy, cierpienia przygłuszy. Ba!Nawet pomyślimy, że nic się nie dzieje, Że zło nas omija, nieszczęścia przechodzą, Przeznaczenie dopadnie i w twarz się uśmieje, A życia frykasy nam jeszcze zaszkodzą.
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
jak frykasy nie jednym szkodzą
tak inni po zapachu je poznają
też nie tylko świat można zwiedzić
a też wielkie Polski okolice małe
i hieny poznać lizysów
ludzi mądrych i mądralińskich
nie zależnie od płci
dla których kulturę się trzyma
a tych drugich zwykłe pośmiewisko w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie