Przejdź do treści
Rozmodlone kapliczki klęczące przy drodze. Krzyże co ramionami ziemię otulają. Ludzie chwalący Boga , gdy obok przechodzą, Ci co tajemnice znają i ci co nie znają. My Polacy rzuceni w historii maszyny, Tacy różni , a jednak z jednakowej gliny. Naród wielki, odważny, pracowity wielce, Co gdy trzeba potrafi dzielnie oddać serce. Nie jest mało w nas przywar , mamy swoje wady. Przyzwoitość z nimi nie wejdzie w układy, Ale kiedy przychodzi ku temu potrzeba, Potrafimy postąpić zwyczajnie ,,jak trzeba''. Mądrość nas rozjaśnia , często już za póżno, Bo do innych nacji podchodzimy lużno. Gdy naiwnie ufamy w to ,co nam wmawiają, Tymczasem za plecami pakty zawierają! Wyrywamy się teraz po latach ucisku, Koniec okradania , koniec dla hien zysku! Z tronów pospadały przebrane szlachciury I z kątów kąsają niczym wściekłe szczury. Naród nazywają : zmurszałe mohery, Gdzieś zgineła ich wielkość i dobre maniery. Wszystko było iluzją ,rolą do zagrania , Z każdej gnidy wyjdzie w końcu kawał drania. Te kukułcze podrzutki, zrusaczałe niemce, Gnoją nas , zawstydzają , niszczą wielkie serce. Ooo!Nie dajmy się zgnębić , walczmy do ostatka, Bo Ta Polska w Europie , to jest nasza MATKA!
72 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mck49 7 lat temu
Heh; serce bredni miłe !:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie