Przejdź do treści
Czytanie

Pragnę

Pragnę powodzi błogosławionych słów, Tonąć w ich sensie, serdecznym brzmieniu. Jak balsam lejących się dobrych mów, Szczerze wylanych ,nie w zakłamanym roztargnieniu. Pragnę lawiny gestów życzliwych, Niewymuszonych dotyków miłej dłoni. Pełnych współczucia rąk dobrotliwych, W ich uścisku tajać, czuć że on chroni. Pragnę mrowia sprawiedliwych osądów, Szczerością jawnych, choć niepoprawnych. Uczciwych ocen , niezależnych od poglądów, Karcących, a ironicznie zabawnych. Pragnę tak dużo, a mało trzeba, By życie przeżyć uczciwie. Być z eucharystią w drodze do nieba, W oczy śmierci nie patrzeć lękliwie.
108 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

45 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie