Przejdź do treści

przebudzenie

Każdego poranka, gdy powieki zaspane podnoszę,
słońce świat do życia rozbudza,
widzę twarz Twoja w rosie i uśmiech złoty.
Nic harmonii nie zakłóca.
Płyniesz po łące jak obłok po niebie,
wiatr muzykę z Tobą gra-tak ranek wygląda,
kiedy tęskno mi do Ciebie,
a moje ciało i dusza do Ciebie gna.
25 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie