Przejdź do treści
Czytanie

...

Tęsknota
Niby krew co krwią nie będzie Niby diadem jaśniejszy O godzinę która się oddala W jej wzroku niewidzialnej jutrzenki Niby wzrok donikąd odchodząc do innych ludzi Niby melodia z krtani czystych słów Wzruszenie lecz tam nie będzie już nigdy Ma być kochanką kobietą ujrzana z innego świata przez pokusę rozgrzanej skóry Niby osobno gesty dłoni wyniesionych na niebieski jedwabia Martwy głos usteczek bez człowieka.
46 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie