Lato dobiega końa, pola już pustoszeją, w ogniskach iksry tańczą, tafle jezior szarzeją....
Utwory
53,153 wynikówkiedy nastanie poranek a z ranek zacznie się sączyć strumyczek o świcie życie wschodząc zajdzie nowa rzeka życzeń niepotrzebna i tak wyschnie na byle kamyku opartym w przełyku zdarzeń niczyje Słońce świecić...
mroźna noc czuwała nad nią stała zmarznięta oświetlona latarnią nie na scenie lecz na życia arenie nikt nie spytał jej dokąd zmierza nikt niczego nie proponował wiedziałem że coś nie tak promyki w oku były jasne w głos...
zbyt delikatna do dźwigania życia pod ciężarem spojrzeń prawie nie oddycha ale chce być więc byt wypina co ma najlepsze wabi uśmiechy młodzieńcze i wieprze co ślinią się na widok falujących piersi rankami szuka...
czy zdołasz poznać otchłań te gwiazdozbiory milczenia na dnie oka? Z najdalszych przypuszczeń musisz upleść sznur związać echo i iść samotność zniszczy ci piersi i choć z dna labiryntu będziesz wołał - Nadaremnie! - Nada...
Od domu do domu chodzi i rozdaje jakieś książki i zabawki ja nic nie dostaje myślę sobie Twoja strata cieszyłabym się z byle grata
kamienie rozłupię łzami ciążą moje serce i otworzę perłę z łez wynurzoną wody rzek zbiorę w kryształowej kuli nim słońce je ogrzeje zanurzę ciało zmęczone chłód serce wstrzyma już mi niepotrzebne twoje słowa szepte...
mój miły panie dziś chcicę mam po dupce mnie całuj a stówkę dam cały świat w niej mam urwiste kopuły jezioro cukru co na tuszę nie wpływa tylko w rozkoszy rozpływa - w takiej chwili nawyk taki mam niebywały proszę...
już wieczorna toaleta zapatrzyłam się w swe odbicie moje usta uśmiechnęły się lekko zalśniły, poruszyły się loczki ręcznik ześlizgnął się po ramionach, piersiach, biodrach ha! przyuważyłam drapieżnika parę oczu w szczel...
nie patrz tak wiem że twarz pomarszczona pozbawiona blasku nie przyciąga w ramiona chyba że przypadkiem w ciemności po pijaku zapomnisz jak mnie nienawidzisz kiedy jestem słodką idiotką gotującą obiady kie...
i obudzę się którejś nocy bez strachu i ujrzę twoje oblicze może będzie to starcze lico może twarzyczka dziecięca a może nie będziesz miał twarzy i poczuję tylko kojące ciepło twych rąk na moich rękach i tylko ty zrozumie...
lawiny czułych słów zawisły na brzegach warg wypowiedziane nad ranem zstąpiły wprost w uroczysko duszy wypowiedziane, a może...dopiero zapłodnione w umyśle jak w łonie matki zapomnijmy już o czułych słowach rozewrzyjmy se...
Jeszcze nie potrafię bardziej kochać Ciebie niż siebie. Jeszcze się trzymam kurczowo okruchów dawnych dni. I to co boli tak trudno mi przyjąć. Jeszcze się chowam za sobą. Jeszcze uciekam. A Ty patrzysz na mnie i czekasz....
istnieją ludzie łzoodporni którzy nie wiedzą jak smakuje płacz duszą się w sobie chowając uczucia za kotarą pozornej obojętności łzoodporni miękcy chwiejni pozamykani nie umieją nie potrafią zrzucić brzemieni...
Świeży i ciepły jak serce serc Pachnący słodyczą Pokarm dla duszy i ciała Gdy bierzesz Kromkę – trzymasz skarb marzeń Ona cichym chrupotem mówi wprost Tobie Podaruj złaknionym cztery Okruchy cenniejsze niż w...
Pióroostrokoniec Pisanym wlecze się chodem po kartce Zawijaśnice, okrągłe literlice Kreśli w porządku Ponadczasopłynnym. Od kartkiczątku do kartekońca Zawija , skacze, wywija, zmąca Świtochłodne nadgrymasy wszechrzeczy...
miłość swoją dała górników wszytkich ukochała za to barburki otrzymywała bo Świętą boginią dla nich była dozorcą życia siostry przyrodniej dzisiaj nie wielu święci ten czyn za to wspmnienia obyczaju mają jak kufle z piwem...
Pocałunki lekkie jak sny pieszczotami czarują ciało. W mroku nocy błyszczące łzy i.... szept cichy mało , wciąż mało. Składasz usta w cudowny hymn, dłonie biegną lekko po skórze, zapominasz o świecie swym. Nadciągamy jak...
Na niebie noc ze srebrnych łez układa pożądanie, zamykasz oczy ,płyniesz w dal , chcesz słyszeć jej wyznanie. Przykryła Cię swym płaszczem ze snów odchodzi naga bosa, budzisz się w trwodze....to nie łzy to tylko ranna ro...
obrałem kurs na wschód od wielkich gór gdzie promienie gubią same siebie neutrina przenika głębiej przestrzenie przepowiednie nawiedzonych wróżek za siedmiu mam dość tej wiedzy co w głowie siedzi jak cierń gdzie ta droga...
barwne potoki słów płynące wbrew grawitacji słodkie strumyki łez sączące się bez opamiętania krzyczące tłokiem pustynie tak suche jak wilgotne nie pamiętają już ładu nie pragną przejrzystości bezcelowo płyn...
Pamiętam dom... lato na ścianach za oknem złociste kłosy Perły na ziemi porozrzucane trawa iskrząca od rosy Mury ceglane bluszczem usłane a w rogu dąb gładkowłosy Podwórze małe jak dziedziniec z arkady rzeźbion...
obejmij uczucia usiądź na krześle powiem dokąd idziemy kilka rozebranych słów z kurami kładę spać twardy w świecie zła rozpraszam mrok spod powiek płyniemy łódką po oceanie łez miłość w głębi gdzieś czeka gwi...
Zerwane dachy puste ulice tylko ja błąkam się w ciemnościach próbuję krzyczeć Włosy rozwiane odwracam głowę to cud znalazłam drugą połowę To moja dusza siedzi skulona jakby skruszona i zaskoczona podnosi głos...