Społeczeństwo przefiltrowane, dokładnie przefiltrowane jeden się powiesił, drugi źle skończył kryminał, dom obłąkanych. Smutne patrzeć i widzieć jak my- grzeczne dorastające dzieci zmieniamy się w widma upiorów.
Utwory
53,160 wynikówPróg ponadpunktowy... Nie ma co mówić. The best sześć i plus Tylko nie starcza na życie z progiem hamowania.
Stań u progu wiary. Dziecko stoi u progu, składa ręce w darze. Schody długie. U szczytu będąc - na dnie. Wyciąga ręce krzykliwie, cicho Spokojem nie zagłuszając wiary.
Maluj usta Maluj usta do czerwieni niech się zabłyszczą ponownie, w czerwieni każdym odcieniem purpury i jesieni. Długim pędzlem zamaszyście , maluj nie żałuj farby. Rudego lisa. Nie żałuj. Na w pół otwarte....
nie ciągnie z niej soków zimnej i wilgotnej korzeń w ziemi nie mogąc rozkwitnąć zasycha śpiewu ptaków wiatru światła nie czuję bez ciebie mój kwiatku
Czasem urywek melodii innym razem zapach to wszystko co nam zostaje po dziecięcych latach nie zawsze było miło lecz gdy wspomnienie wróci zapach lub muzyka strugę łez obudzi
Miłość, miłość, miłość, miłość, Miłość, miłość, miłość, miłość, Miłość, miłość, miłość, miłość, Miłość, miłość, miłość, miłość. Mówię tak wciąż i w koło. I choć nie znam Twojego imienia To wiem, że ciągle powtarzane kłamst...
Zielone fale podgryzały mi pięty Aż po same uda. Myślę sobie cuda na patyku! Na patyku cuda!
Podejmij za mnie decyzję... Bo mam ochotę krzyczeć. Ludzie nie lubią wrzasku, kiedy są zmęczeni życiem. Podejmij za mnie decyzję. Mój psychiatra mi powiedział, Że tylko narobię hałasu, I że mam iść pokrzyczeć na drzewa....
stracona chwila dzisiaj myśli serca kochanego brak kogo wybrać czy powodzenia ma cicha łza milczenia powieki zasłania z wielkim oporem zmysły przyciąga szczęście opuszczone wewnątrz krzyczy magiczną chwilą Wracaj!...
jeszcze Słońce w jeziorze się skrzy pożółkły liść na gałęzi drży a wierzby szumią a wierzby płaczą, że oczy dziewczyny chłopca nie zobaczą Księżyc w jeziorze dumnie przegląda się dokoła jesień już przecież i gwiazdy...
Podążać własną drogą. Trudności są wskazane Dla nas przygotowane Życie nie jest różami Usłane zawsze można Trawić na ścianę Nasze życie będzie Na chwile zatrzymane Ale nie przegrane To wyzwanie Dobrze zmotywowani Jeste...
Jednak wspomnień Nie wyrzucimy Zostają na zawsze Czasem wracamy Do nich pamiętamy W szufladzie schowane Na wierzch się wydostanie Tego się nie ukryje Zawsze w nas żyje.
dni zmoczone nie deszczem lecz krwią znaczę drogę krzyżową przede mną góra wysoka na niej spocznę .nie by odpocząć lecz zginąć od słów ludzi podłych głodnych jak lwy droga na szczyt nie po to by błyszczeć po to by wy...
Nie każde łzy przynoszą ukojenie, Nie każdy świt daje zapomnienie Nie każda noc jest odpoczynkiem upragnionym, Nie każdy czarny koszmar jest skończonym. Nie zawsze czas leczy rany Nie zawsze przyszłość jest tym radośnie...
Kiedy tak stoję, Mamo przy Twym grobie Za nic nie mogę darować sobie Że nie mogę być teraz przy Tobie! Że miast tego trwać muszę w tej próbie. W tym ciężkim grobie spoczywa szczęście moje Tak gwałtownie i brutalnie oddzielo...
Cicha jak filiżanka herbaty Czekam na Twe muśnięcie wargami Na zewnątrz okrągła niepozorna Wzrok u powierzchni pochłaniająca Nieprzejrzysta głucha bez dna mroczna Obejmujesz delikatnie nagą dłonią po białym mym uszku gładz...
Szukałam szczęścia wszędzie Ale już nigdy nikogo nie będzie Kto zechciałby mnie uratować Kto mógłby mnie powstrzymać... Czuję, jak mnie ogarnia Dusi, dławi, zabija Czarna rozpacz. Wokół smutno, pusto, ciemno. Nie ma w pobl...
wieczorem tykam ust wąskiej szparki językiem dziadów i ojca opisuję ciało powiedz słowo a spadnie gwiazda przetnie niebo i rozpłata ciemność
Pijąc wygazowaną pepsi Znów zapomniałem, że żyję. I mdły smak poranka Obudził mnie nim nadszedł świt. Wzeszło migrenowe słońce Bolące każdym bezmasowym fotonem. Znowu miałem przypomnieć sobie o śmierci Ale w ustach miałem g...
Kto Cię skrzywdził, najpiękniejsza? Czyjże zapał spopielił ideał, kto szczątki twe cisnął na potępienie? Policzek Tylko śmiech, zębów gorzki zgrzyt Płomienie pochodni wstrętem wzniecone: -Upadek twój niżej niźli twa...
Ciemności pokoju Dziecinnej sypialni Plama pościeli Cień kąta ucztuje Na martwej bieli Leżysz cichutko Bez ruchu Oddechu Chłodne sztywnieją już dłonie Oczy zamknięte Żar już nie płonie Fale hebanu Pi...
jutro wyjeżdżasz spakowałaś bagaże zabrałaś wszystko prócz mnie i wrażeń a ja tak pragnę jechać z tobą choć nie mam siły na pożegnanie i bilet kupiony nierozważnie zresztą dawno przerywany krzykiem i milczeniem w obydw...
Duszno tu. Cholernie duszno, Bo nie ma tu nic, Czym chciałbym oddychać. Tak tu duszno, że Trzeba się przepychać. A uciekłbym w miejsce Mniej wierzchem duszne, A głębią Drugiej Strony słuszne.