nocne ćmy twoje lampy rozbiły ziemią zadrapany patrzyłeś światło oślepiło za trawiasty, za złoty i dalej... niczym wierszowany.
Utwory
53,168 wynikówmój dom daleko ludzie źli zamknęli drzwi mój dom spalony czas zamazany ślad przyszłości ściany gruzem świecą i tylko wiatr towarzyszem ogień przyjaźni zawiść zalała wykradła serce ukrzyżowała duszę echo zamilkło...
ku niebu podniósł oczy wypatrując promieni nadziei ku niebu rozpostarł ramiona szybować chciał z wiatrem w przestworzach w dłoni miecz ostry niczym brzytwa na głowie stalowy hełm u boku kobieta kiedyś za nią przel...
Zmarłych grzebią żywych gnębią Serce i dusza nie ma ukojenia I tak w nieskończoność Dusza się błąka serce płacze Przez kogo to dla kogo Te fazy rozwoju niczemu nie służą Dni klęski każdy widzi Jedynie nie widz...
ostatni akord ostatni krok ostatnie tango grają wśród dymu tłumu melodii cień zanika dobrze nam znanej scena nicości osnuta mgłą muzyk pod ścianą klęczy w oddali zanika kroków ślad ruch talii dotyk rąk tango w dueci...
nie wyję do gwiazd w ciszy jestem nie stoję nad urwiskiem skalnym nade mną ono nie ronię łzy smutku smutkiem jestem nie krzyczę światu precz ode mnie nie jestem światem kim jestem wiatrem łapię wspomnienia podpieram c...
złamane drzewo na drodze stało dlaczego stało i co widziało kory łupiny na drodze leżały o czym myślały i czego chciały gałęzie dawno już wiatr potargał liści nie było wody nie było wyschły korzenie ziemia pęknięta d...
Ból przybiera na sile. Nieobecny wzrok. Nadchodzą. Kroki odbijają się echem. Nie pukają. Uciekam przed światłem. Bezbożne te stworzenia rozdzierają dobre myśli i nadzieje, trzymające przy życiu. Wytarte dłonie, zakasane...
podążali drogami życia betony zakręty drogowskazy fałszem utkane korytarze mroczne ślady rąk krwią znaczyły ścieżki labiryntu wijące po ścianach języki łkały cichym szeptem palce na ramieniu otchłań wskazywały twarz gry...
nie jestem wielki nie dla mnie zaszczyty droga moja zawiła czerwienią osnuta nie róże lecz maki zdobią moje ciało tak jak Monte Casino krew ubarwia tkanki drogowskaz zakręcony niczym paragraf pękaty wyznacza kierunki...
za oknem pada deszcz krople takie jakieś małe rzadkie a jednak mokry jesteś chociaż pod dachem stoisz
Pustynia nie bierze się znikąd. Niekiedy żyzne i zielone krainy ziarnko po ziarnku umierają. Śmierci się nie zatrzyma. Piasek jest plagą egipską, jak szarańcza pochłania wszystko, co napotka, jak kara Boska, co spada na...
Jestem ciszą i spokojem. Wiatrem niesionym na liściach. Jestem burzą i przypływem. Pustym polem bitewnym zasłanym ciałami Spartan. Jestem kamieniem, stalagmitem. Kwarcem, solą gorzką z morskich głębin skrystalizowaną....
wiesz jak się uśmiecha przez łzy co spływają jak nie chcą a może chcą ot tak na pewno nie lecz oczy chciałyby być całowane jak kiedyś miłością ojcowską której teraz brak może właśnie takie są oczy gdy je całujesz to tę...
różne dzieci rożnych ojców mają Jedni z czułością tulą inni chcieliby a nie mogą Jeszcze inni odpychają nie wiedząc co tracą W słowie tatko kochany zawsze słowem wspierałeś ramieniem chroniłeś Teraz jesteś moją pogodą...
Tu śnieżnokrwawe bbq tam rozum tuż ciepło me własne bezbarwne kuriozum tuż już smużką wonną unosi mnie zima tu w dżdżu już drwa płoną tuż płomień więc… to oddech tak płonie już mróz go zamiata mój oddech w śnieg toni...
Walkę toczy Z samym sobą Nie raz z osobą Strach ma wielkie oczy Czasem przegrana Raz wygrana Hartuje nasze ciało By ran się nie bało Aby wytrzymało Człowiek jest Zdolny do wszystkiego Gdy stawką jest Życie jego.
Nie zna granic Dnia i godziny Kiedy kogoś zobaczymy Może przyjść nagle Nawet nie wiemy kiedy Zapuka ktoś do naszych drzwi To możesz być ty albo my.
otarłem palcem łzę z policzka wspomnień umarłbym dla marzeń które niosą na nieznane wody brodzę w kałużach pełnych słów przepowiednie nie dotyczą wyznawców voo doo przeplatanką idę wzdłuż chodnika ciemnych brwi zaczepia...
poznałem pewną rodzinę tak mówić się nie powinno ale to mafia wszystkim rządzi matka tam rozkazuje matka Tereska dziarski ze mnie gość skóra komóra gnat w garści krótki kark do twarzy jest mi z bm-ką gdy przekroczy...
róże miłości zakwitają tylko na grobach za życia więdną w szarym wazonie dostarczane z fałszywą karteczką zamiast słów które grzęzną w gardle suplementy czułych dotyków są tańcem godowym bezbarwnych pawii chwilowym czerwon...
być pomiędzy wrednością to jak minąć się słowem w składni jak składniku nie ma pytań bez odpowiedzi być między wrednością to jak plus między dwoma minusami uwięziony niczym ptaszek w klatce jest między kłamstwami być m...
Czasami trzeba opaść na dno i dać się zmieszać z mokrym mułem przed silnym wiatrem pochylić głowę do ziemi nagiąć swój sztywny kark czasami trzeba zrezygnować i w licytacji powiedzieć pas swoje marzenia na półce złożyć wy...
zatkło się czy co no zwyczajnie nie działa portal daje ciała a moż to tak specjalnie okazjonalnie