Śniłam nad jeziorem o Tobie raz po raz ostatni, Żarł mnie żal żywy, że ugrzęzłeś w swej skamieniałej matni. Cóż móc uczynić, na nic nadzieja się zdała, Pustą klepsydrę czasu wieczność pod marmur schowała. Tęsknotę zapiłam,...
Utwory
53,202 wynikówŚpij, och zaśnij gwiazdo, w konfetti obmyta Śnij niczym dżonki, kołysany tkliwie Kapitan na dnie, z tchu ciepłym językiem Modrookich głębin, zległych Kuro Siwie. Łzy ukołysz w słodycz, słonym ogniem brzaskiem, Potoczystą...
trzynaście miał dział stary Joe nie było mu równego trzynaście miał żagli pływajacy pech zwali go daj liny bracie stawiaj grot ten stary bosman drań co jedna nogę miał daj daj liny ciągle się darł a gdy już ruszył pod żagla...
za każdą karta czeka los nieznany tajemny jak wróżba ja mijam róg kolejny ta sama z pozoru ulica z karuzela zdarzeń jakiś wariat na ulicy postawił karuzelę i co tu zrobić wsiaść czy szukać odniesienia podnoszę kolejna kar...
nauki zrosły z drzewem jak kamień przydrożny obudziły się zbyt późno przespane lata zgubiły liscie już brak wyobrażni zbiera żniwo porzucone w kąt logiki nauki minęła już pierwsza za chwilę dzwonek usłyszę czy mnie obu...
siedzi we mnie jakby się zadomowił w swej skrzywionej wyrazem postaci każe patrzeć przez własnego ja giganta w porwanej mapie zbiera swoje tylko kawałki układając z nich kalejdoskop el diablo drugie moje imię druga natura...
zawieszenie próżnia samoistna jak pusty tygiel alchemika bez szans na filozoficzny kamień zawieszenie jakby wszystko zamarło w jednym oddechu złapanym w kadrze obszar nie istnienia nieciągły wymiar liniowego wzoru pust...
Był sobie lis, co podstępem i sprytem Kradł z farmy kurczęta smakowite. Sprzeczne to było z prawami lasu, Więc wpadka to jeno kwestia czasu. Zdradziły go w końcu na pysku pióra I stanął lis przed obliczem króla. Zebrały si...
Poeto, odczytujesz z płaskorzeźby liścia nowe prawdy wykute w pradawnym kamieniu. Pamięć kosmosu błądzi w gwiezdnym pyle znaczeń w czapce niewidce jutra dla podróżnych losu. Pamięć poety strugą spływa na stronice kanal...
Pewien Wolfgang G. z Frankfurtu, Przez cierpienia światła spuchł mu. A że lubił - dręczyć kotki Swym Werterem od Szarlotki, Zaliczył całą setkę, dla hurtu.
nie bardzo mi się chce a bo to wiek i te sprawy czasami zlepię rymka se tak po prostu dla zabawy a w Nowym Roku ot dla odmiany białe no i spokój lepić będę bałwany i niech kto tylko się skrzywi miszcz powie się zbiesił l...
Weź mnie do tańca tak jak w dzielnicy snów Weź to mogę Ci dać noc i złoty świt Weź mnie do tańca i ukołysz jak ciepły wiatr tuli Twoja dłoń nastraja jak muzyk swoje skrzypce z czułością rozpływam się w Twoich ram...
Kto mnie odłączy od miłosci? utrapienie,głód, prześladowanie! Kto mnie odłączy od miłości? gdy człowiek tak szybko odchodzi! Kto mnie odłączy od miłości? gdy wszystko ma ulec zagładzie, gdy się ma na uwadze czas eschatologi...
Gdybyś wiedzieł że... ...bardzo tego chcę, tak bardzo,bardzo pragnę, aby Twoje serce jak słońce ogrzało mnie. Gdybyś wiedział że... ...bardzo,bardzo tego chcę, aby Twoje pocałunki rozpaliły nasze serca,abyśmy mogli zato...
ze szminką na ustach oczy ciemne jak szparki a w środku jak zwykle pustka nie potrafiły się przyznać że je tak bardzo pociąga wokół pachniało maligną kto by się na to oglądał ważne że buty na glanc kołnierzyk jarzy się...
Wciąż czuję wczorajszą spaleniznę stąpam po ruinach mostu czytam dawno podarty pamiętnik żegluje na wodach rzek które nigdzie nie płyną nawet nie wiem kiedy wszedłem w dziś opuściwszy wczoraj to tak jakby odłączono mnie...
Strach drwi ze mnie Skrada się wiruje dokoła Oblepia mnie całą Zwijam się jak precel Wsadzam nos w piach A pięty do muszli I drżę nieprzyzwoicie Opętana ciasną kołdrą. Jedynym antidotum na moje obawy Jesteś Ty Chcę...
Nie wiem czy jestem dobrą dziewczyną Ale na pewno mogę być spełnieniem marzeń. Leżę otulona ksieżniczkową kołdrą W piżamie z Hefalumpem I jasno pamiętam Kiedy byłam otulona Tobą. Dokładnie widziałam srebrne oczy Lśniące...
Ciemność zrobiła chap i połknęła mnie. chap chap chap Ciebie też zjadła Jesteś duży . zmęczyła się Ciemność jest dobra Obserwujesz mnie palcami A ja wyczuwam każdą Twoją komórkę Jest mi ciepło i spokojnie. Wcale się nie...
jakaż duma by móc kochać się jak każdy usłyszeć głos co woła z bliska nie wahaj się ordynarnie rozkosznie powiedz że też pragniesz tego co ja życzeń pod choinką wskrzeszeń u stołu który gości ptak nawet zmęczony nie prz...
nie przesadzaj bliski grzechu nie mam powodu by odpuszczać przecież nienasyceni wciąż błąkają się echem lasu na pamiątkę zostawię ci szept pogłosu pogodę na dziś tak bym mógł cię kochać na różowym płatku otwarcie mówiąc...
jak zwykle powracam do słowa znaczenia wynurzają się z kształtu a obrysy dają się badać palcami można oszukać ślinianki na pokuszenie wodzić sensory i wciąż się dziwić że kiedy wracam do słowa od tętna kroków nadal pul...
po drodze do domu gdzieś pomiędzy myślami w ptakach jaśnieje siła ubrana w skrzydła poukładana w pióra sercem uchylonym na niebo gniazda odślepują urodzajnie dojrzewają ławkami w parku tam gdzie pierwszy raz poczułaś wio...
płaczący wieczór oddech zbyt krótki start bitwy morza wódki są tu wykresy świecące i baśnie w marzenia wiosny bezchwile kojące