WIESŁAW JANUSZ MIKULSKI (ur.1959) z cyklu "Chabry i osty" dajesz światło Boże naszym dniom ile go wycieka z pękniętych ścian naszych snów gdy się budzimy nie budzimy...
Utwory
53,202 wynikówliść opadł na droge liść z zapisanym wierszem jesień dopadła poetę jesienią już brak zieleni a jednak się nie poddaje a jednak pisze bursztynowe wiersze zaglądajac do jesiennej kieszeni zatrzymał się poeta na jesiennych w...
Wrzasnął w urzędzie wrocławski zbój: Hej tam! Mój społeczeństwa członku – stój! Czy ja już jestem w PIP-ie? Czy może jeszcze w PUP-ie? Echo: - Przecież to wszystko jeden wuj!
Vivaldi znowu zagra po raz już... ech, nie powiem. W kolejnych czterech porach zaplącze się znów człowiek. Nutami zawiruje, na nowo w uszy wybrzmi; księdzu i Casanowie; na wsi, w Paryżu, w Rzymie... Zawita wątkiem czas...
powtarzasz za mną a słowa nudzą bardziej niż zima we mnie zawsze gotowa zostawić w oczach ślady pazurów może ból złamanej ręki przyniesie odmianę zmieszany z deszczem wystawionej do wiatru twarzy potrzymaj przez chwil...
A jeśli kiedyś zwątpisz, Zapragniesz mieć na własność I powiesz szeptem: chcę Zajrzeć w duszy przepastność Wypowiedz: Przyjdź! I otwórz bramę ku tajemnicy, Skrytej w trzepocie rzęs, Uśmiechów srebrnolicych Z pewnością...
Wylądowałem. Nie wiem czemu czuję dreszcze. Nigdy nie poznam chyba powodu dlaczego lubię te strony. Wychodzę z lotniska, owiewa mnie zimna struga. Z pól nadlatuje stado czarnych ptaków. Zima. Czuć ją w powietrzu. Jakże inna o...
Wieczorem po cichu skradają się cienie, Wypełzły z najgłębszych zakamarków pamięci. Zatrzymały się przed lampą i drgają na przeciągu. Cienie, urywki wspomnień, marzenia, To wszystko co zdarzyło się i co zdarzyć się mogło. Ta...
Kartezjusz nie rozumiał wiernych ma na sumieniu nie da się bowiem pojąć prawd zawartych w rozumieniu
tak już czas powiedział bezbarwny głos i odłożył słuchawkę skierował kroki do centrum miasta widział białego konia najwyższego prowadził go po jasnej ścieżce wśród tłumu zajętego codziennością w nieznośnym upale biał...
oddziela nas wiele dni nienaruszonych jakąkolwiek rozmową czy monologiem i zwiększa się między nami odległość chociaż ja tkwię w miejscu strapiona oddalam się więc tylko pozornie patrząc jak pamięć wymazujesz lekko uciekas...
Są takie oczy które patrzą tylko na mnie mrugają mi na dobranoc towarzyszą wciąż po zmroku są takie oczy cenniejsze niż diament lecz tak bardzo odległe jak dziś i wczoraj ronią swoje łzy nie zmieniając wyrazu a w ko...
Bukiet układam kwiecia śnionego, jakiego próżno szukać w ksiąg zwojach. Zapamiętania jest godny tego, że nie miłuję go tylko w woniach. Zanim dobędę w garść tej korony kłos wypachniony w nocy oddechu, Pragnę skosztować...
Wtopiona w letni zmierzch przystanęła boso w kącie ogrodu. Lubiła nasłuchiwać odgłosów, budzących się do życia nocolubnych stworów i zapach opadającej na stulone stokrotki rosy. Biegło wprost na nią, jak zwykle zziajane,...
Cóż mogę Ci dać niż tylko siebie, bo bez Ciebie nie istnieję Cóż mogę uczynić, by wreszcie zobaczyć Twoją najsłodszą twarz i podziwiać jasny oczu cudowny blask... W nich jest cały mój świat, pełen ciepła,tęczowych barw ocean ma...
wystrychnięty na obraz i podobieństwo w czubie ma więcej niż przewiduje ustawa o frajerach prawdopodobnie powiedziano już wszystko tylko dlaczego nikt nie wspomniał o kobietach kiedy trwały toki
*P.G. pomóż mi zasnąć, gdy tak zimno wokół, gwiazdy liczyć, gdy świat skąpany w mroku chcę tak jak niegdyś móc znów wtulić się w Twoją doskonałość, bo takim Cię widziałam i za ideał od lat uważałam nie jestem silna...
erotoman gawędziarz jebaka z prawej czy z lewej polewa bajki o tym co to nie ony jakie to wielkie ma cojones ile razy płodzi na dobę i takie tam inne zalewania pijany świętem dziurawych co to niby wszystkie jego a nawet...
tutaj jest jak jest a ja jedyny naiwny myślę że kocham głupek dureń drań a tej rany nie da się zabliźnić pielęgniarko no chyba że ty utulisz by nie przeklinać pocałunkiem w krew kiedy wejdę sprawiedliwie w prywatnym raju...
Słońce ty moje dzień mi smakuje poranną kawą mimika twarzy zwiastuje o świcie wygodna bezczynność na chwilę przypomina o nocy i papieros ooo... papieros on to dopiero wie
a zostaw też pole i dla mnie nie każ prawdy kuksańcem zostaw choć wody na dnie wszak nienapitym narwańcem też dycham i ruszam usty ruczaju sztuki pożądam nic to że wiersz mój pusty wszak w twoje niebo spoglądam
niestrawność smakowitych złudzeń przypływ wokół mojej wyspy tonę morze podniosło się niespodziewanie diabli wzięli instruktaż pływania myślę opadło ze mnie piękno wzrok wyostrzył się żałośnie zaczęłam dryfować
kroczki małe-drobne kroczki w życiu dają radości wiele innym zdziwienie często w oku łzę jak koło fortuny się toczy tak ziemią kręci podmuch wiatru w skwarze dnia z poczuciem spełnienia kroczki małe nie wyprzedzą nawe...
...że dusze mam wielką i wilka w niej trzymam by wył w północną noc dla mnie i ciebie ...że duszę sie w tej duszy i pełnego księżyca zobaczyć nie moge ze świateł miast masz oczy gdy za ręke mnie trzymasz pytasz dlacze...