nic się nie dzieje tak bez przyczyny, czas daje szansę, by odkupić swoje największe winy tylko czasem żal, że mimo szczerych chęci dla dobra bliźnich- tak bardzo przez nich cierpimy....
Utwory
53 199 wynikówJesteśmy tylko ludźmi, często błądzimy, zadajemy ból tym, których pragniemy uszczęśliwiać, sami siebie ranimy, wierzymy,że wszystko się ułoży-wystarczy naprawić wszystkie błędy i liczyć,że los do nas kiedyś się usmie…
na huśtawce z motyli, kołyszesz mnie, boski wietrze, płatkami obsypujesz, choć zima dokoła wszędzie tylko chłód i lód, a Słońce tak słabo lśni-słyszysz? czy słyszysz, jak Ziemia drży, a serce tylko cichutko z żalu…
mój cień i ja, letni i ciepły dokoła wiatr tańczę z moim cieniem, śpiewam razem z nim inni ludzie, inne cienie robią to samo zewsząd słychać śmiechy,radość widać każdego ogarnia a to tylko niezwykła gra…
ukryj mnie w swoich silnych ramionach, otrzyj z oczu wciąż kapiący deszcz, szczery uśmiech pragnę podarować Ci, wyznać,że kocham, wędrować z Tobą wśród gwiazd, ale jeszcze trochę, parę cierpień,bólu,łez, kilka ciosów,…
w czasie lektury perwersyjnie łechcą pręciki i czopki moich siatkówek słowa zbite we frazy zdań nadrzędnie złożonych - zabuduję nimi azyl lepiankę na wysypisku historii pełną książek których nie da się skreślić zmie…
Raz ją zobaczył... Myślał że jest młodsza choć o wiek nie pytał potem... białe chorągwie na wietrze łopocą wilgotne do łez bo padało nocą...
sukienka w kwiaty uda chwytają chwile uśmiech oczu czarnych pachniesz brudnym życiem
Nawet jeżeli niebawem Znów usiądziemy nad stawem Z bolącym od śmiechu brzuchem I z wytężonym słuchem Usłyszeć będziemy mogli Przechodnie myśli. I kropli Łez nie damy spłynąć Nie próbując ominąć Najczarniejszego zawirowania…
rozwiesiłam pranie do góry nogami w locie ptaki wyglądają tak samo kiedy srają na białe szmaty chcę strzelać nie znoszę takich kolorów odkładam procę przyda się na dzieciaki spadające z płotu gniotą pietruszkę i sała…
Poprzez mury kamienic Dziury brukowych chodników Szemrane myśli tonące w utopi Kwitnie kwiat Anarchistycznej konopi Z której sznury na szubienicach Liny okrętów zbrojnych Używki dzieci władców dostojnych I krzyk straconyc…
noc i ja chwytam uśmiechy gwiazd wchodzę w ramiona nocy lubię samotność oplatającą zmęczone serce sen połyka myśli
księżyc w pełni na niebie noc igraszek serwuje a ja biedny samotnie z workiem potrzeb wędruję bardzo ciężki to bagaż diany krążą po lesie w ogniu pokus mnie stawiasz wiatr zapach grzechu niesie gryzę palce do bólu m…
służąc sam sobie niewprawnie chronię w busido jestem dzierżącym gimu jedynie bezpańskim samurajem uczuć żadnych nie żywię - wyciąłem wszystkie kataną umysłu który twardo stanął do walki na przeciw w pierwszym złożen…
nikt nie zauważa ogarnia mnie ciemność pogubionych myśli nie potrafię ustawić w szeregu od tej bezmyślnej do wyrafinowanej ile może pomieścić się w głowie kto nie zajrzy tylko przemaszeruje rutynowo wystawi dożywocie c…
Odleciały wszystkie kolorowe ptaki w stronę wschodzącego słońca pozostały kruki czarniejsze od nocy i tak już będzie do samego końca uciekły stąd tęczowe motyle zostawiając tutaj same martwe kwiaty nie pofrunął z nimi tylk…
ciernie boleśnie okaleczają czułe, maleńkie serce; czyż można więcej? krwawe łzy z oczu powolutku kapią,wywołując tym samym koszmary nocne... lęk,żal,ból, strach, aż wstyd przyznać, że sięgnęłam dna zamiast bliż…
ustami błądzę po Twoim nagim, pięknym ciele, zmysłami dotykam nieba i gwiazd promienie w naszych oczach wokół lśnią tak jasno swietliste płomienie zapachowych świec...
linia frontu, przebiegła cwaniara środkiem doznań, jakie każdym oddechem żywimy krwią, o biegiem plotek na siebie. okopać czas się, przecież to jest wojna pozycyjna. ćwiczyliśmy pro-pozycje różnorakie, ale rowy transzei…
biegnę za wiatrem ma zapach deszczu w drodze świadomy pomyłki skręcam za róg obcego domu u wejścia posępny dąb czyni honory nieuświadomione do końca potrzeby drżą pajęczyną w świetle gwiazd księżyc migawką aparatu robi zd…
nim na dobre zdążę w głębię się pogrążyć głowę bez obciążeń unoszę jak grążel bo prócz wzniosłych dążeń nic jej już nie ciąży 2010
Miłość to piękna choroba z brzydkimi powikłaniami. Nie ma takich zaległości, których by nie można powiększyć. Na chybcika strzelisz byka Los to taki gość co daje nam w kość
nagość kobiety jest niewyobrażalnie nieziemsko piękna tak niewinnie anielsko, powabna skóra i nadzwyczaj cudowne ciało dwie piersi niczym dwie bliźniacze góry, a oczy ich jakby przynoszące orzeźwienie deszczowe chmu…