Pod balkonem. Słowiki na drzewach śpiewają. Marzą o bezpowrotnym śniegu. Na ciepłych parkanach, przydrożni kloszardzi. Bezdomni piją wino. Klaustrofobiczna przestrzeń zmieszana z pachnącym od pustych butelek.... Zawiało chło…
Utwory
53 051 wynikówzawsze będziemy pamiętać może z biegiem czasu trochę mniej przestaniemy mówić na głos to imię z dnia na dzień w końcu stanie się tylko milczeniem wiem, że przyjdzie moment gdy usiądę tam na naszej polanie zacznę be…
poeci poeci przemądre meandry umysłowe łamigłówki piszecie do siebie poeci poeci siebie czytacie do siebie mówicie językiem łamigłówek poeci poeci czemu tymi ścieżkami zdążacie i tak nie odpowiecie chyba że do siebi…
widzę w szkle odbija się twarz gruba soczewka roztrzepia światło robi się jaśniej twarzą w twarz nie potrafisz kłamać mówisz że to stare bajki zawsze z morałem dzisiaj ostatnia kończy się nad ranem w radiowozie
Masz litery na klawiaturze To jest niezła możność Cyk cyk słowo Fanfary,szampan,ognisko dzikie,dziki nadziane Kartofle nad ranem z węgla wyciągasz Wspominasz wczorajszy wieczór Ale się upiłem Kartofel jeszcze ciepły Kości…
tak jak sprzedaje się lalki na targu w sklepie w internecie boję się że trafię w okrutne ręce takie mocne co łamią kości jeszcze nie dam ogłoszenia poczekam może kupiec znajdzie mnie kiedy przechodząc ulicą potrąci samo…
Poezjo piękna pani jakaż ty jesteś zaborcza jak zazdrośnie strzeżesz swych kochanków zawsze chcesz być ta najważniejszą jesteś poezjo jak kobieta która miłością wielką poetę pokochała poezjo ukochana jesteś nam najdroższa i nic…
przyjdź… to tylko kilka kroków jestem na wyciągnięcie ręki tak blisko przyjdź… dzieli nas tylko szereg oddechów parę sekund ciszy bądź… nie potrzebuję nic więcej przy mnie nie będziesz gryzł krat złotej klatki jes…
w sytuacjach kiedy gubisz się mieszasz w dłoniach rachunki piasek nasze złudzenia przetarte na samo dno luster świadomości
mój mózg twój mózg wypalone dwa światy kiedyś byliśmy dla siebie mieliśmy cel życia
jak się boję to płaczę inaczej nie umiem gdzieś szukam w sobie w środku gdzieś nie wiem nie wiem nie wiem
nowe rządy nowe ustawy jedni dają drudzy zabierają reforma edukacji już była gimnazja miały ksztaltować młodzież do nauki ścisłej słabszych do zawodu teraz ogólniaki rozszerzają albo siebie reformują dla picu może wyst…
Jeszcze śnieg leży w ciemnych lasach a już ciepły wiatr nutki układa wiosennie czaruje każdy dzień z muzyką fruną ptaki i śpiewają w życie nasze wiosna wchodzi upragniona i kochana kolorów nada uśmiechu i blasku oczom roz…
Chlubisz się tym że jesteś bogaty że nadal się wzbogacasz i nie brak Ci niczego a nigdy nie pomyślałeś że w rzeczywistości jesteś nieszczęśliwy godny politowania biedny,ślepy i nagi Nie jesteś ani zimny ani gorący jed…
Dlaczegi wciąż uciekasz? Dlaczego w dłoniach kryjesz twarz? Czy ktoś Ci krzywdę wyrządził? Czy za swym sumieniem gnasz? Podnieś głowę do góry bardzo miłą masz twarz spróbuj uśmiechnąć się przez łzy do ludzi przecież w ni…
Nie pokonasz miłości, Nie zwyciężysz jej, Będziesz pełen radości, I kiedyś powiesz,że Zawsze będziesz kochał, Aż po kres swoich dni... A gdy ją będziesz miał, To wtedy na jawie Spełnią się sny...
Przedziwna moc Rozpala serce Unosi ku gwiazdom Oczy się uśmiechają Z radości płonie ciało Co się dzieje? Księżyc w okno zagląda Blaskiem swym zabiera... Myśli się gubią Łatwo nie jest Odzwierciedlić... Moc…
Twe serce się kraja, ból siłą utaja, gdy widzisz ukochanego innej oddanego. W jej cieniu stoisz, ledwo to znosisz, lecz masz jeszcze dużo nadziei, że coś ich od siebie oddzieli. Gdy ją całuje, gdy całym sercem miłuje,…
Wiesz ja nie kryje tu swych łez bo wiem jak w tym życiu ciężko jest Sam przeżyłem chwile których szczerze Ci nie życze. Płacze z dumą bo przeżywam coś czego dziecko szczęscia nigdy nie skuma. Ty się śmiejesz boś jest tuman ale…
Ten bęben naprawdę jest olbrzymi; Sam nie mogę się czasem nadziwić; Skarpetki, spodnie, koszulki, gacie; Wszystko ląduje w tym automacie... Proszek, wyłącznik i programator; Drzwiczkami trzaskam jak Dominator; Starter, pok…
jak mrówka wydłubuję kamyki burząc mur purpurowe smugi znaczą ścianę nienawistny pył wdziera się do gardła zabiera oddech czas złowrogo szczerzy zęby wiatr przynosi słowa o miłości dusza ulatuje gran…
nie trawię twoich słów karmisz mnie nimi znów wyciągasz brudy na jaw w głowie mam tyle spraw po co mi kłopoty masz głowę pełną głupoty miałaś być przyjacielem gadam jak z cielcem wytrwale czyścisz mój portfel myś…
czuję kopnięcia chociaż przeskakuję przez rzucane kłody z przyzwyczajenia nie reaguję na kąśliwe uwagi na czarną godzinę parę kropel siebie i owoc polnej gorczycy na język chronię tylko twarz na niej skrywam zdawko…
z zapachem twoich włosów unoszę się serce bije radośnie chyba już wiosna oczy twoje śmieją się jakby były moje nasze dłonie uściśnięte idziemy krok w krok za nami szelest przed nami wiosenne pąki delikatnie wiosna rozkwit…