← Aditi
Utwory
A
Wiatr jesienny
porywa liść za liściem
rozwiewa potargane myśli
wyplątuje z włosów
ostatnie promienie słońca
gwiżdże do ucha
że lato jak suchy liść
umarło w kałuży błota
1
7
A
Na dole
na samym dole jest ciemno
chodzę tam czasem na spacer
minąwszy ściany odrapane krzykiem
odwiedzam stare pokoje
zbieram skrawki wstydu
które odpadły razem z tynkiem
1
9
A
Padało
nie wpuściłeś mnie chociaż padało
drzwi zamknąłeś na cztery spusty
zaryglowałeś okna
a ja głupia czekałam na progu
ostrzyłam nozdrza
łowiłam z powietrza twój zapach
oczy syciłam rozmytymi ślada...
4
9