szare wspomnienia niczym mgła oswojona krążą bez opamiętania narodzenia nie czułam tylko wyobraźnią tworzyłam zasnuta w inności matka i ojciec miejsca swojego nie znają płaczą alkoholem jakby ze strachu przed codziennoś...
Utwory
mikrofonu się nie bałam i jak nigdy, tak śpiewałam oczywiście nie pamiętam jaka była to piosenka zwrotka po zwrotce leciałam i na refrenach hamowałam wkoło kwiatów żółtych płatki gołe stopy jak u lalki sukni biel...
za sobą mam strachy wszelkie drobnostki i delikatne sprawy mija kolejny dzień poprzeczki nie są niżej wzdycham pustki są niczym jak bóle i cierpienia spokoju brak i znów mija dzień nawet nie zdążyłam się zastanowi...
zapomniała? ale mój drogi ona nie zapomniała tak, tak ona bardzo chciała czego? jak to "czego"?! patrz, krzyczę przez Ciebie zapamiętałeś, prawda?
zawsze uśmiech twój dawał siłę zawsze pocieszenie twoje ciepłem pachniało zawsze byłeś przy mnie jak stróż a teraz jak sprzymierzeńcy kroczymy śladami popełniamy te same błędy i sarkazmy tak daleko do dorosłoś...
może miłość przyjdzie sama nie wiem mam gdzieś kolory i kształty niech będzie tylko na chwilkę poczekam w samotności nie odejdę jak ona nagle złość rozładuję jak dziecko grymasem
siedzę nad papierami jak tłumok wśród ludu chcę coś zrozumieć lecz kto dokona cudu? pośpiechem sprzątam każdy zakamarek mimo że słowa tykają niczym stary zegarek próbuję powiedzieć na głos z wdechem i wydechem jak to jest źl...
Księgi i ich historie są tak delikatne Płomienie świecy zapalają się i gasną kiedy tylko chcą Kapryśne literki niczym robaczki chodzą tu i tam Za sobą mają tylko czary i stare maniery już i tak nie potrzebne bo tyle co...
przecież wiesz jak kocham przecież czujesz to co ja więc dlaczego pytasz się ciągle czy mnie kochasz? czasami mam ochotę zaprzeczyć i wykrzyczeć: nie! własna głupota nie pozwala na lekkość bo kiedy widzę cie to "coś" sam...
Zatapiam się i myślę kto by uwierzył? Ja "myślę"! Nieważne W każdym razie idę lasem i czuję nie dosyt sytuacji moralnych Wiem, wiem "Bądź sobą i będzie dobrze..." ale czy się tak da? "...oczywiście, że tak!" spróbuję i...
zastanawiam się nad kolejnym pięknym dniem oczami widzę jak cieszysz się widząc mnie kolorowe okulary założę na zielone oczy i uśmiechem ucałuję na dzień dobry zawstydzisz się lekkim krokiem przybliżysz ciało swoje jak c...
kiedy chcę się uwolnić od smutków samotności idę na spacer, taki długi i cichy wiatr szepcze pełne zrozumienia słowa czasami promienie słońca dotykiem pocieszają policzki świergot ptaków głuchą ciszę wypełnia uśmiechem witam...
nie wiem co i jak w głowie zamieszanie i ciągłe krzyki niech oni przestaną zaciemniać mnie smutkiem rozrywają jak szmacianą lalkę płakać i przetaczać się nudne to już jest STOP "nikt" jest "kimś" takie jest ich przekaza...
dziwactwo w mroku schowane czai się i czeka na mnie czarnym szalem zakrywam twarz naiwna, wierząc że nie pozna nocami budzę się z krzykiem potem na czole zastanawiam się godzinami jak to możliwe, aż tak się bać do przyjac...
zawsze uśmiech twój dawał siłę zawsze pocieszenie twoje ciepłem pachniało zawsze byłeś przy mnie jak stróż a teraz jak sprzymierzeńcy kroczymy śladami popełniamy te same błędy i sarkazmy tak daleko do dorosło...
zapomniałam jak to jest być "kimś" bo przecież zabrałeś wszystko nawet oddech a teraz umieram i nie płaczę jedynym pocieszeniem jesteś ty gnijący
zapomniałeś zabrać ból i cierpienie! krzyknęła z progu kobieta włosy rozczochrane oczy rozmazane gorzej niż u dziecka płacze chcę jej pomóc lecz jak to zrobić? uwolnić od świata prawdziwego a może przenieść do tego "lep...
To On zjawił się w życiu moim To On rozkochał mnie w sobie Czy tak musi kończyć się wszystko, dosłownie? Czy nie możesz zrozumieć jak cierpię teraz? W chwili załamania przywołuję jedną jedyną chwilę Kiedy mówiłeś jak osza...
Żołnierz ze stali stworzony jak na skazanie idzie śmiało Zastanawia go stan rzeczy nie boi się zawalczyć o swoje Przechodzi z kadr sceny zapatrzony w innych śmiałków Strzelają na oślep jak nigdy krzycząc coś o wierze Nie...
Zastanów się, proszę zanim obietnicę złożysz wiesz, taką "uroczystą" Pomijaj zdarzenia złe i niepotrzebne jak i ich autorów Zapomnij o dniu jutrzejszym i zaśmiej się zakop topory wojenne Jak ze złem sprzymierzona...