piosnko, piosnko ma, unieś proszę parę słów dusza gra, myśli jak słowa, myśli jak ptaki na białym płótnie haftowane w klucze, a ja nucę, gdy palce w pięciolinie wplatają ciszę i dźwięk a ja nucę kiedy każda nić, drży jak ci...
Utwory
płyń promyku... ...gdzie bursztynowe listy zdobią drzewa i wyczekują na wiatr, ciepły wiatr, taki co potrafi porwać, hen..po za czas, poza ten czas co ubywa za nami, do myśli co marzą o szczęśliwym losie, który jak cień...
przepraszam, że czasem klnę że świat nie tak kolorowy jak w dzisiejszym kinie że 3d to u mnie, ręce, nogi, tułów a powyżej tylko niebo, bez palców w oczy i dziurki w nosie, proszę, i choć przestrzeni nie rozumiem, lecąc......
nie prawda to, że kiedy wyjeżdżasz nie siadasz przy stole że nie opowiadasz przyszłej historii jak topniejące sople poją wschodzące kwiaty jak z ich kolorów rodzą się owoce i kiedy zapominam o głodzie grzejąc smak w dłoni...
co wieczór się rozczesuję z myśli kudłatych i zapomnianych lat czasem wyrywam to co poplątane czasem, gładko, czasem coś pod włos ale los, wciąż faluje, i ten szepczący wiatr, szumiący las liść, co spadł, co jeszcze trwał...
moje ręce nieczyste ciągle w błocie czasem w rękawicach a mimo to marzę żeby wziąć nasiono i zasadzić by szczepkę winorośli podziwiać kiedy zamienia się w owoc i żeby z sadzonek wyrosły drzewa tak wysokie jak nieboskłony i...
co wieczór tuli mnie piękna kobieta czy jestem zły czy dobry nie pyta co rano mówi mi dzień dobry i się uśmiecha a potem biegnie po słońce i choć go czasem nie ma potyka kubek kawy nadal szczęśliwa że nowy dzień że śni...
i tyle o Tobie.... wszystko wzięli diabli a co do mnie, zapomnieli... śmieci wywożą po niedzieli nie dzwoń więc bez potrzeby jestem, jak zwykle NieGotowy w poniedziałki
rozpłyń się we mnie myśli pamięcią niech źródło wszechświata ożyje z kropli rodzi się czystość i siła z kropli wybudza się człowiek owiń mnie rzeką od gór po pustynie niech płynie przez życia meandry taką bez mostów zapór...
mieszkamy na końcu świata albo jego początku, tego nie jesteśmy pewni, no bo i po co, mamy swój czas i fragment ziemi, to nam wystarcza by rozmawiać o szczęściu chodzimy po drogach a jednocześnie płyniemy wśród chmur i mar...
po co dzwonisz z życzeniami życzenia powinno się spełniać nie wymawiać nawet gdy ich szczerość jest bliska sercu to kwiaty...trzeba z nimi rozmawiać o pogodzie o tym co smutne albo wesołe o rosole i tym co być powinno a nie...
nie bójcie się doczesności zostawić sięgnijcie marzenia, wszak Wasze są po co czekać, ziemia tęskni serca i rąk każdy dzień to dar, to istoty sens niebo krąży z nim gwiazd tysiące patrzymy na wschód albo zachód to początek...
łzę w winie rozpuścić i kochać się kochać ponad to przez źrenice do duszy na oślep wędrować podziwiać na ramionach wspinać przy krańcu włosów przysiąść wodospad ich płynnie na oślep wskoczyć utonąć aż usnąć po stokro...
...za miniony wiosny pierwszy kwiat, zasiane ziarno i gwiazdy ...za lato pełne kolorowych motyli, radości dzieci i marzeń ...za jesienny wiatr pachnący lasem, rodzinny dom i plony ...za zimową szatę pól krajobrazów, srebrne...
uwierz we mnie, ja w ciebie uwierzyłem jestem dziś jak mijająca chwila, ale donikąd nie chcę iść moja droga wiodła tu gdzie jestem teraz do kołdry okrywającej nagie ramiona i świtu płynącego po włosach moment w jakim zacz...
gdyby była wojna, rzuciłbym się na karabiny i zginą dla ciebie bunkry to pestki u szyi a nie szubienica gdyby była rewolucja, trzymałbym sztandar ażby mnie zastrzelili w kolory żółte od pól, słonecznych kłosów i lniany sznu...
zbuduje ci Raj, będziesz Ewą a ja Adamem będą kwiaty i pszczoły może i liść figowy czasem się znajdzie może dębowy każda garstka ziemi będzie urodzajna od ziół po marchew wiesz przecież jak kocham poranki z herbatką w dło...
gdzie noc to ty, gdzie dzień to ty zegary śpią, deszcz rozmywa czas budzisz pierwsza dzień i opowiadasz sny a dzieci gonią wiatr ...anioły a ja, buduję sady pełne kwiatów we włosach dotykam duszy, dotykam ziemi i jest...
może i to koniec świata, las, pola, do sklepu kawał drogi jeśli pada deszcz z rana i wieczora ptaki jeśli iść...to donikąd ...poranki, pnie na czworo w kolorach, nocą świeże świecą bagnem i stęchlizną za szybą, ogień jest...
deszczu, deszczyku, kroplo nieba ileż ty tego lata pracy włożyłaś idź odpocznij pod chmur parasole gdzieś daleko, hen daleko.... ziemia syta, drzewa rozmokłe i ma peleryna za kominkiem tęskni odpłyń deszczyku rzeką nieba...