jest jednak w tym wszystkim coś pięknego chociaż by to jak budujesz we mnie ogrody które chciałaś stworzyć wokół domu jakiego jeszcze nie masz pojawiłaś się z akcentem przy zielonej granicy ojczyzny moich rozmyślań two...
Utwory
jest coś we mnie mrocznego fragmenty kiedy słucham Tyszkiewicz i Makokwieckiego pękam trochę przed starością a im bardziej się wsłuchuję po młodość tęsknię diamenty...wersażem marzeń po dwoje idealnych... do Z...
jestem człowiekiem dlatego wątpię wybaczcie mi wszyscy bogowie i ich wyznawcy nie ugnę kolan przed deską i wbijanym gwoździem w ręce nogi ale dotknę drzewa nie ran bo syna poświęceń nigdy nie zrozumiem kiedy rośnie...
rozważałem miłość jako myśl słowo i ciało przebywałem z nią w poezji życiu i wierze a kiedy znów zacząłem wątpić spojrzała mi w oczy po wieczność dając nowemu życiu zrozumienie istnienia
w pół to niezupełnie naga druga część wytarta przez czas trochę uścisków między palce innych jako uzupełnienie chwili dla której warto żyć i co potem... miłość ? podniecenie i parę ról w pornografii w hotelach aż po d...
mówisz do mnie o autoenyczności nauk ich podbojach i zwycięskich walkach z chorobami jak potrafią rozłożyć człowieka na kawałki i wszystko co otacza jego świadomość w przenośni używając "duszy" mówisz...podparty o sterty k...
być gówniarzem przez tyle lat to naprawdę sztuka nie jeden argument by zazdrościł co w rękach i w głowie wycieka strugą między wieprze ale pozycja stosunku na wyjebane jest łatwiejsza przy gotowaniu ziemniaka czasem bł...
zabrali mi czas rozmowami musiałem tłumaczyć za czym śnię i w jakich kolorach widzę to co czarno-białe może kino w jakim oglądamy ten film jest zbyt młode i koncentruje się na popcornie ściskanym między palcami iskry puszc...
poszła jedna za drugą strugą gwarem na miarę uszyte były dla chwili oczka pękały dla chwały palce drżały prawie o Mickiewicza się rozbiły ale były wytoczyły wiek na miarę działa aż Częstochowa zadrżała i tu na...
po włosku w warkocz uplotę pizze o tobie aż po smak kubków tłukących się o ściankę komory gazowej serca zapewne po jakimś czasie wypomnisz każdy ze składników włącznie z dziurami na plecach ale musi...
świąteczna wysprzedaż trochę ciebie trochę mnie na język tłumu z ich wody patykiem mieszanej wyłoni się wina albo setki win jakie ty jakie ja zamieniliśmy w ciało i to wszystko na parę chwil przed nowym rokiem p...
nie patrz w moją stronę jeśli odczuwasz taką potrzebę ja też postaram się nie podnosić oczu ponad to wszystko .. po mnie... wyczesałaś kolor włosów zmieniając ich długość na bardziej współczesny uszyłaś krzykliwe ubranie...
przyjedziesz... ...z wnuczętami i uśmiechniesz się i po raz pierwszy wspomnisz imię i nie po raz ostatni będziesz odwiedzać nasze myśli ich radością będzie broda już nie tego koloru jaki chciała byś zapomnieć...
jesteśmy zbudowani z czasu chwil dobrych i złych każda jest w nas jak przeszłe i nadchodzące dni nie odrzucajmy żadnej z nich niech rodzą się wciąż z pąku w kwiat w owoc i z niego w nasiono nim nadejdzie starości rad...
jak wielka w tym była wina że dusza koszulę spaliła no moje jest to wino które przyćmiło aż miło nie myślałem o tym wcale gdy samotną odstawiałem a ona parą puchała trochę sapała i drżała krótka chwila wystarczyła...
my malutcy rodzący się z kochających matek cór Ewy zbierającej płody niebiańskiego grzechu twórcy kwiecistych ogrodów naszej wyobraźni i lęków wznosimy ku słońcu oczy,,, my malutcy od ojców z krwi i kości Adama twórców...
mówili że anioły tu były i nawet jeden został rozpuścił się w deszczu gdy klęcząc dotykał ziemi a inne biegały dookoła tej chwili wyrywając pióra przy śpiewie o twórcy potopu rozgrzeszały siebie wzajemnie i rosły im nosy i...
kim są poganie ? może kłodą pod nogi rzuconą drodze krzyżowej jaką w cierpieniu szedł syn człowiek a może gałązią złamaną z drzewa rajskiego które Bóg ścioł do ogrzania piekła bo zmarzły mu ręce po sześciu dniach pracy...
śnij pomału...nie spiesz się... sen to źródło które poi każde morze rzekę deszcz jest jak ziarno w żyznej ziemi z niego chleb z niego sad każda rzecz stworzona dłońmi które wtulasz teraz w serce jest jak dziecko...
tam nad nami gwiazdy wiedzą już że z ostatnim mrugnięciem zimy nadejdzie czas wybudzania że to co w śniegu wybieliło życie po raz kolejny powstanie z kolan i spojrzy ku szczytom jako młody ptak w nim zagra serce aż zadrżą...