W oczach widzi miłość zakurzoną to jest zdmuchnięty pył dekady co pamięta jej młodość zieloną gdy żywiła myśli piękne jak lasy które mijam drogą pogrzebową wspominając dawne czasy. W jej żyłach krew już nie wraca do serc...
..
...
Utwory autora
Tam stał człowiek, lecz tutaj istota bawiła słowem, szeptem z mroków, słyszał przechodzień, widziała znajoma snującym cieniem po duszach, wstydliwym palcem we włosach, była wszędzie i on zapłakał; Ten szept z listowia, dwa s...
Czym jesteś poza mną i w moim ciele dokąd poszłaś Którym zmysłem uciekinierze moją pewność siebie do kąta ty tylko ustalasz warunki ja nie mogę tego spotkać. Mam chyba wrażenie złudne bardzo i rozdeptane że kiedyś miałem...
o ścianę rzuca mną istnienia ból dzieci kredki farby o mój mózg biegną tabletki mówią jesień cóż chłodne uśmiechy prosto z moich ust czerwiec-wrzesień taki skrót tam białe kartki czarny stół mażą mi serce już na róż ty mia...
Piękna brzydoto dzisiaj nuż się, a których kochaniem żebraków ucieleśnić słowem ciężkim Po twym darze nic nie ostanie na drogę psom kości jak pręty a z gardeł ,,zdychajcie!" mówiłaś o śmierci. Byt taki przyziemny truciz...
Tylko chciałbym ja i ty my lub ona serce mieć myśli schematy a dusza rozstanie dramaty katusza jego ciebie w pamięci na słońce wyjść i kwiaty ciało rozruszać pod głową a miłość mieć wieki z tobą i z sobą czterdzieści świa...
Moje prośby wyciągnięte za wcześnie zawstydzają nagością światło dzienne dla przymrużonych powiek pani nieistotnej struny. Jej głos zatrzymał czas i zdołał poruszyć koła zębate jej świat, już nie nasz dźwiękiem zbudowała...
Nie podpalam się i cichnę bo wasza sztuka ognia nie bierze nie moja, nie na poważnie od środka milczę, żebyś pamiętał jak siedzieć. Dla ciebie to komfort w strefie buduj i zostań, lepiej nie wiedzieć zamknij okna i drzwi d...
O piękne kwiaty w drzewa na termicznej ziemi poruszeń bliżej wnętrza, uśmiechu słońca rześkim deszczem przed czasem we mglistej chmurze jak osad dwa serca, palce splecione twarda i wrząca kochaniem wilgotna i zimna po skron...
Dostałem telefon, taki stary model z czasów pierwszej miłości i wszystko było jak kiedyś ten trzeszczący głos, jak twój pełen emocji w mojej głowie. Mówisz, że jest po staremu tylko życie przetarło cię w ramkę i wciąż nie...
Niby nic, ale drzewa ukłonem do betonowych łąk chylą korony bez łezki bo rzeka wylała już prąd a ludzie z obrazkami jak dzieci chodzą, migają i mijają ze ślepym oczkiem od fleszy. Niby wiesz, że zdjęcia tylko puste uśmi...
Minie nas pamięć i ciemność mienić siebie światłem zacznie, Postaci bokiem przejdą zbyt lekko przędąc niby płachtę na twarze a Ty cieniem z przypadku się stałeś bo wewnątrz wciąż to dziecko, które błagalnie płacze.
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.