Jeszcze wczoraj dziewczęta w sukniach kolorowych Nad pucharkami lodów – o wiśniowym smaku O próbach rozmawiały (chyba?) baletowych, Słuchał ich nieuważnie dżentelmen we fraku. W wyszczerbionym świeczniku trzy świece woskowe...
Utwory autora
Był już w partii lewicowej W prawicowej także U ludowców miejsce zajął Po szczerbatym szwagrze Raz głosował przeciw Unii Raz – za dopłatami Kiedyś świeckość poparł dzisiaj Bywa – z biskupami Prawa kobiet wczoraj poparł...
Zenek się z Jerzym ostro pokłócił, Jerzy Zenkowi – chamstwo zarzucił, Zenek powiedział – puknij się młotkiem, Jerzy zaś – panie, jesteś pan kmiotkiem. Zenek Jerzemu – wypomniał dziadka, Jerzy Zenkowi – kuzyna matki, Zenek...
W dni dwanaście po wyborach Znów nadeszła – kłótni pora. O kryształy i marmury O obfite synekury. O stanowisk szereg cały (Ich jest zawsze wszak – za mało). O rządowe limuzyny I o działkę – pod Olsztynem. O traktory i...
Pije student pije rolnik Pije sędzia – i komornik Pije ciotka i kuzynka Pije burmistrz – Ciechocinka Pije Jacek i Agata Pije Marek i Beata Pije Janusz wraz z Grażyną Pije Budrys – i trzech synów Szklarz opróżnia szklan...
Przeszłość zgasła w żałobnym atłasie pamięci, Przyszłość nienarodzona – ta w beciku marzeń, Kiście planów, soczystą nadzieją nabrzmiałe, Ulotnie modre cienie – dawno przeszłych zdarzeń, Zamki na lodzie kruchym, nie powstał...
Niebo szkarłatnie spuchłe, szaro spopielałe Przegląda się w odłamkach szkła i porcelany, Spogląda na stłuczone filiżanki małe I pluszowego misia – uszko oderwane. Patrzy na strzęp sukienki - może to koronka? (Może fragment...
Odległość między mrokiem a bielą W metrach lub stopach – wymierna. To niebo błyskiem metalu – czynne, Ziemia lutową ciszą zaś bierna. Ty mówisz - zachód słońca jesienny, Zwycięstwa szlaki – jasne i proste. Nie widzisz dzie...
Z wysokości sześciu kilometrów Widać domy pogrążone w obłokach purpury i czerni Białe mury podświetlone upiornie różowym blaskiem Sycząc żarem kruszeją na drobne kawałki Nad nimi tworzą obojętnie zimną powłokę Ciemne chmury s...
Rowy gniewu głębokie musi czas zabliźnić, By rów żalów kolejnych mógł być wykopany I nowy zamek musi wyrosnąć na zgliszczach, By znów podmuchem grozy – mógł być stratowany. Ziemia naga ponownie zazielenieć musi, By las no...
To samo rzecz jasna dwa razy W historii się świata nie zdarza. Nie będzie mównicy tej samej, Ni tego samego ołtarza. Nie będzie tych samych pałaców, Tych samych stłuczonych witraży I wirem zgaszonych piekielnym Tych samyc...
Nie pytaj o dzieci nieżywe, Płomieniem złocistym oblane, O włosy w rój iskier zmienione I krzyki dotkliwe jak rany. Nie pytaj o usta spękane I wiatrem kąsane palącym, O płaszczyk wełniany rozdarty, Brutalnie wyrwane warko...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.