W środku wciąż krwawię słaby jestem jak liść od drzewa oderwany targa mną wiatr codzienny Raz skromnie i cicho Raz jak wichura zdradliwie Unoszę się i spadam porwany przez kurz codziennych popędów poznaję wciąż nowe czło...
Utwory
Za oknem znów warkot. Za oknem znów tumult. Gwar na ulicach, słońcem skrapianych. Śpiewy i krzyki, przeplatane złośliwie. Maszyna i Człowiek. Człowiek czy Maszyna ? Zza okna, widzę pośpiech fałszywy. Zza okna, widzę uczuc...
Na tarasie klęczę i czekam, na tarasie pijany, więc słyszę. Krzyki i śmiechy ,z ust bogatych. Fałszywe! Krzyki i śmiech, z ust ubogich. Fałszywe! Na tarasie leżę i myślę, na tarasie pijany, więc czuję. Szczęście niedziel...
Z jednej klatki zbiegłeś, w innej już skazańcem. Czy możliwe jest być wolnym ? Czy możemy żyć bez maski ? Żywą różę karmisz kłamstwem, tylko czekaj jej zwiędnięcia. Czemu w chlewie się bawimy? Czemu uciec stąd nie chcemy?...
Pierwsza Na dusze wyrok wydała, usypia ją piekła melodią, nieba perłami głaszcze spokojnie, Nimfa ciemności kusząca łaknących Druga Zbliża się rozkosz upojna, w objęciach kochanki przetrwana. Zwodziła ciepłem matczynej m...
Znowu rozkwitłaś na jaźni podwórku, znowu mnie miłości pragniesz nauczać. Gładkimi ustami karcisz me ciało, śpiewem rozkoszy kruszysz mój głaz. Dlaczego tylko ciała, się nasze kochają? Dlaczego tylko jeden, jest symbol miło...
świnko, ach świnko Chciałaś być mądra a w błocie się taplasz chciałaś móc mówić a ryczysz okropnie mi nawet na ciebie szkoda nóż brudzić wróć gdzie twe miejsce i zagrzej się w chlewie chciałaś między ludzi lecz z odorem...
Krew wrogów orzeźwia nas szczerze podnieca nas płacz anielskich wygnańców z dziećmi burzy płodzimy potomków i boską nienawiść zmieniamy w napitek My jako rasa My jako grzech zniewolić słońce bo księżyc już w klatce cienie...
Klękajcie Narody bo łby wam pościnam w trupią mą armie wcielę bydlaków i ciernia ustami ochrzczę na synów przysięgę składajcie matek słowami i ojca męskość w zastaw oddajcie Na arkę wprowadzę tylko umarłych grzeszni po...
Wiosenna Huśtawka Huśta się wesoło Huśta się ach huśta stary facet z młodą miną wina butla śpi pod drzewem Dzieci skaczą wokół niego głupią piosnkom jemu płacą w kolorowych swych ubrankach śliczny wianek rączką plotą...
Tańczą trupy Diabły skaczą sukni brylant stopniał z grzechem łoże wstrętne już nam ścielą Jęzor krwawi Dziecka płaczem wieszać chce się rzeźnik dawny a mu lina śle całusy Same cienie Same Dźwięki skoczne są pijacki...
Zegar w agonii światło w żałobie okręt zawitał do portu dziadziego tam ścierą miłości podłogę zmywają łzy nam tańcują pod górę wracając zaklętej krwi kartki księgę składają bronią zamczyska gwałcąc i grabiąc pęka wam m...
Gdzie odeszły łzy i szczęście ? Gdzie zabrały z sobą ciebie? W krwistej skrzyni marzeń, grzechu tam powinny leżeć z tobą . Czym ja jestem biedny bez was? Zwykłym człekiem zdychającym ! Cóż ja mogę dać dla świata?...
Blask nam słońca pada skromnie, jakby myśli z nim się zgrały. Studnie chcą zapełnić słowem, lecz nie mają wolnych gardeł. Zwierz by chciał z obrazu umknąć, a go pan zakuwa w dyby. Piękni ludzie w małej ramce? - Nie. To...
Zbudźcie się cienie ponure i smutne. Zbudźcie się myśli spienione przez strach. Nie skradnie kostucha wam serca, czarne wam morze oświetlę perłami. Każda z nich inne ma imię nadane. Z każdą z nich inny mam romans. Bukietem...
Igły cienkie skórę ranią, cicho wolno, bym nie słyszał. Pani wasza dała rozkaz, wróćcie tylko z jego duchem. Krwi rozlejcie ile trzeba, łez nałapcie, gdzieś do kotła. Zamroźcie serce, lub ubijcie. Nie chcę słyszeć jego b...
W cieniu blasku oczy skrywasz, pragniesz kochać, lecz nie możesz. Wodą z serca kwiaty karmisz, śpiewasz im ballady stare. Zbudowałem, nam z kryształu pałac. Z serca dywan ci wyszyłem, by masował twoje stopy, by podglądał...
Cóż ja widzę? Czy to prawda? Czy to śmierć tam stoi w progu? Ależ wstrętną ma to gębę. Wielkie blizny na polikach, Zgniłe zęby, z robakami. Jakieś ślepia ma znajome. Zaraz. Chwila. Czy to oczy mojej matki? Cóż zrobiłaś,...
Nienawidzę cię i kocham, mój obłędzie i mój skarbie. Kocham twoje młode ciało, lśniące nocą sowie oczy. Włosy co perfidnie dąb okradły, pragnę głaskać dar ten boski, pragnę mierzwić co dzień z rana. Woń ich w lochu chci...
Pędzą cienie, pędzą ciała wszystko wokół biegnie, skacze bo nadążyć chce za tobą. Już swe łapska wyciągają, szary granit zamiast skóry zimny marmur chce cię dopaść. Tak z posągiem, człek się ściga i zabiega o twe względy. O...