Dzieci zewsząd ,zaspokajają deficyty! Paraliż,otępienie,wypalenie-bzdury! Ktoś upuściłby widelec-prowokator? Wzlecieć do nieba by hodować kury? Pokarm, to ziarno milczenia,tajemnica Wydeptane ścieżki prowadzą donikąd Norma...
Utwory
Widzisz stado psów które zawsze potrafią dobiec idziesz więc jak żółw co krok w prywatnym schronie kłębią się kłęby kłębków zdezelowanych poematów gęby nie można napełnić mięsną armatą buraków i tylko ślina lepi się ci...
Ja, nie mam nic, oprócz słów, które zawsze są Tu, w mojej głowie Ja, byłbym nikim ,gdyby nie moja świadomość zraniona przed laty Sam ,Tylko Ciebie znam lepiej Sam ,każdy gram serca już dawno jest śmieciem Nigdy nie płacz zaw...
Wiem,że dla Ciebie to takie ważne Miewam jednak często ataki śmiechu Dlaczego bierzesz to na poważnie Odczekam aż przyznasz się do wieku Wiem,wyglądam teraz co najmniej źle mieć nieraz chciałbym złote włosy tylko proszę...
Chciałbym spojrzeć wam w oczy Chciany jest kaszel palacza Chłonięte nosem opony Ścianą stają w oparach Chłonie mnie palec środkowy Dłonie go chciały pokazać Rozmowne widać ukłony Sąsiadów jednego palca Rozpowiedz wszystkim...
Waleczni tacy tylko wiedzieć tylko myśleć dwadzieściapięć szklanki,dzbany przecięte spowolnienie "slow motion" dwadzieściacztery Tylko patrzeć Tylko słuchać grota czaszki lobotomia dwadzieściatrzy brandy,rock&roll k...
Pustynie ciał poznanych wyssana ich cała wartość śliny dreszcz na litry wylany każde uczucie podupadło Wyuzdany teatr młodych niewinna ich gładka nagość zmiennie jak czynnik pogody często rozdzielna ta całość Wszystko...
Wszystkim nam czegoś brakuje Wszy znajduje we włosach Wy,kim jesteście panowie By mi przyjaciół wyciągać? Słyszałem tysiące już słów Żalem wylane najczęściej Słynne morały psich przygód Niż cisza powiedzą mi więcej? Ws...
Wiem,co teraz czujesz miej jednak cierpliwość mniej się mną radujesz więcej mnie ubyło Nie chcesz tylko liter przecież nic nie znaczą ja się wygłupiłem podając je na czczo Nie chcesz tego czytać inne wolisz pisma...
Nic takiego śmiechu warte Nóż na gardle-pomyłka rządnych kosztowności(Zdziwienie) ręce sznurem-nieludzko ściśnięte warkocze(Wściekłość) śmiechu warte-strapieni wyznawcy nikczemności(Szyderstwo) Jestem głodny-ból prawdy ran...
Roztargniony iżby broń skinęła głową do pochwy gdzie piach perspektywą oddali, wizytówką wiatru perspektywą młodzieńca kojota ,łańcuchem na karku Wyświechtany jako dziki, batem,w ranach czeluście ropy Biegać za historiami pien...
Gorące wichury szaleńczych wąwozów uprzedzone siłą rzeki i lawy z komina Aso ściany ukazują czerwień roślinnych obrazów kanion litery "V" jest nadwodną spokoju oazą Płynie w na wpół spróchniałej,małej łódce przez liściaste...
Nie wypuszczę go pasikonik wpadł w mój słoik będę go karmił głaskał patyczkiem on nie wyjdzie bo mógłby mi uciec znaleźć kryjówkę swoją miejscówkę lepszą niż słoik nie wypuszczę go będę tłumaczył może zrozumie w końc...
Wpycham ostrożnie w doniczkę bibułę na kolorze niebieskim kiełkuje zazdrość miłość podlewa wciąż za mnie ją czule gdy wilgoć paruje smród łapie za gardło Grzybem zatruta woda żółtego czajnika pod spodem okrąg płomieni i...
Mamy jeszcze kawał ciasta wysypanego guzami kruszonki w nim trochę jasnych włosów Mamy jeszcze trochę światła do przeczytania liter książki koncentrat w głowie głosów Mamy jeszcze ogień miasta stworzonego by nocą grzeszyć...
Myślę o przykrości... jako dziecko nie myślałem o niej Ale czy warto zauważać problemy kiedy każdy zauważony staje się twoim... Obserwuje pragnienia wyższości bezwzględnej Czy to nie instynkt... jakże chorzy jesteśmy! I...
Dzieli nas przestrzeń miliona mieszkań blokowisk pastwisk, gleb kwaśnych na których i tak chleb rośnie Dzieli nas język odmienny miałkie kontakty sieci cyfrowe,przycisków brudnych gdzie delikatność gaśnie żałośnie Dzieli...
Wszystko co wyjaśnia Wyjaśnia przez skrót Telefon to panel dotyku... Panem palca mózg Wszystko co tłumaczy Tłumaczy nie do końca Słuchawki trzeszczą Piosenki milkną Wszystko o co mi chodzi Odchodzi by wrócić Dotykam...
Co Ty widzisz w niej? może tulipany i niebo czasem chudą dolinę łez żałujesz każdej,co noc Co to za Miłość? jakaś niesforna ciut taka naiwna Co to za Miłość? -Po prostu nasza Co Ty widzisz w nim? może delikatny zaros...
Mówiłaś,że pokruszymy ściany Wybaczą nam ucieczkę przed siebie? Gubiłaś się w tym wiele razy Wystarczą oczy,jedno spojrzenie Kupiłaś mnie nimi-wieczne raty Wypłacą ciepło mówiąc za Ciebie Splatałaś mi ze słów piękne wień...