pewien murzyn w ciepłym kraju
wielki bąbel miał na jaju
taki mało erotyczny
wrzodzik miękki weneryczny
po zabawie z białą damą
ona miała też to samo
ale że to jest rzecz gustu
wrzodzik wyrósł j...
to tylko kilka płatków
zatkniętych na zielonym badylu Mizandro
biały gołąb nasrał mi na głowę
w języku Kajenów
szlag trafił wszystkie oliwne gałązki
odbija się teraz śmieciowym żarciem
jedno mag...
wierzysz w latające dywany
naiwna
to stado pochłoniętych godowym tańcem
garbatych aniołków
bezwolnie tkają fale nalotów
parzą się w ultrafiolecie boga
i nie interesuje ich podział
są jedności...
nie widzę tła
w kolażu barwnych plam
rozmywasz każdy kształt
te jasne są
odkryciem nagich prawd
z naciekiem brudnych rąk
a w środku zawsze jakaś twarz
od grubej kreski spływa pot
i usta w...
kiedy żona już ci nie daje
bo wyglądasz ciut obrzydliwie
pozostaje żyć niecnotliwie
przecież ciągle jeszcze ci staje
chociaż dawno wypadły włosy
a kolano chcesz mieć pieszczone
odpuść sobie fr...
wysoka blondynka z okolicy Tłuszcza
od lat jak jest lato pod lasem się puszcza
czy puszcza się lasem
sam nie wiem bo czasem
przez las jak jest lato się puszczam
prawdziwy katolik co mieszkał...
przez lata rzeka niesie materiał
odkłada go w ujściu
tworzy rozległą deltę z tysiącem wysp
dla rajskich ptaków ryb i krokodyli
czuwa nad tym książę przypływów
dzień w dzień zbiera okruchy życia...
kiedy wysoka fala zabiera cały dobytek
ludzie kopią kanały ulgi
idealne na nadchodzące lata suszy
cieszą się jak dzieci
z każdej kropelki deszczu
kiedy spękana ziemia rodzi kamienie
ludzie kop...
kiedy jeszcze był młodym pomocnikiem ogrodnika poprzysiągł sobie wyhodować czarną różę
krzyżował szczepił doglądał i pieścił w sobie to marzenie przez niekończące się zimy
otoczył wysokim murem róż...
na szczęście lewe oko jest słabsze
w okularach kupionych na bazarze jestem w stanie skupić się tylko na części problemu
kiedy ostre kontury wywołują napady paniki zamykam prawą powiekę
świat staje...
ukryta w środku znalazłaś doskonałe warunki rozwoju
kiedy zaczynasz się przemieszczać w kierunku żeber
nie czuję strachu
nie można od tak sobie zabić nosiciela
z Polski niebo wygląda inaczej
przestrzeń wypełniona aż gęstą wolnością
nikt bezkarnie nie rzuci w twarz
ty polaku
w beczkach nie spłyną zmarnowane dziecięce marzenia
w pętlach nie zwisną krwawią...
ta plama na nieskazitelnej bieli nie wymaga usuwania w wysokiej temperaturze.
dzięki naszemu wspaniałemu środkowi wystarczy tylko kilka świeżo zbudowanych,
walących się stopni i wszystko potoczy si...
Zwykle mawia, że jest zmęcznięty.
Jedno, dwa piwka rozwiązują mu jednak język;
po raz setny poznaję historię ciężkiej pracy
hydraulików w komunie.
Może nie wszystkie kolanka,
tylko te złośliwe,...