A wiatr wciąż dmucha i krwawi serce nic się nie składa nie zmienia nic mrok wciąż się ściele wypełnia przestrzeń i choć się starasz nie widzisz nic porzuć te sny otrzyj już łzy niech wygaśnie co się w sercu tli by nie skrz...
Utwory
Z ziemi podniosłem koronę szczerozłotą i powstałem z pyłu otrzepałem błoto jak feniks z popiołów swe ogniste skrzydła rozpostarłem w słońcu cierpienie co czoło rozorało bruzdą wiatrem zmyłem z twarzy niczym lnianą chustą i z...
Świat mi wypełniłaś rozsiadłaś w fotelu zapuściłaś korzenie dotykając głębi dom mój poruszyłaś zatrzęsłaś w posadach zburzyłaś harmonię uwalniając żądze tłukąc mi talerze tańczyłaś na stole drążyłaś jak woda co roz...
W kropelce wody zanurzony świat co zaginął roztrwoniony spływa po twarzy i ginie w dłoni co go przed wzrokiem we wnętrzu chroni cóż pozostało z tych wielkich marzeń ze słów zaklinań i dzikich wrażeń cóż pozostało z tych ko...
W najdłuższą podróż chciałbym cię zabrać w taką co potrwa do końca życia lecz wcale nie chcę kryć cię przed światem tylko dla siebie trzymać pod kloszem lecz jak ptak wolna chcę byś wracała do mnie na skrzydłach jak on do gni...
Bluszczem zarosły rajskie ogrody zieloną trawę wyparły chaszcze wyschły źródełka strumyki czyste szlam dziś pokrywa dawne jeziora a na pagórku zaschnięty w kamień ślad stóp ostatni został człowieka kiedy ciężarem winy zmus...
Cholerna niemoc nie ma że boli szlif wydobywa piękno ale i niszczy kamień forma więzi słowa a chciałbym by wolne oddały co czuję nie pędząc w rym były tylko tym co niosą schematy narzucają się jak ludzkie opinie gniew...
Kiedy wychodzi prawdziwe ja nie zawsze jest słodko kultura i konwenanse okiełznują wewnętrzne bestie czasami lepiej ich nie uwalniać tysiące lat socjalizacji nakładania masek hamowania popędów nie wzięło się znikąd to kaf...
W niepozornych górach przez lata mijanych odnalazłem piękno radość i wyzwanie choć nie ma tu turni nagich skalnych zboczy nie brakuje lasów i polan uroczych a mgliste doliny widziane od góry niczym mleczne drogi lub upadłe...
Miłość zawsze boli nie każdy chce wiedzieć to stan niedosytu niezaspokojony tęsknoty drą serca samotność doskwiera nawet gdy po myśli wszystko się układa nie jesteś już panem swojej własnej woli dzielić pragniesz ws...
Na zagubionym końcu świata czas w miejscu stoi kolorowo młoda dziewczyna tuli w dłoniach słowa co kwitły na różowo stara chałupa w sadzie stoi czereśni wieńcem otoczona gościnna zawsze i wesoła choć zębem czasu naruszona...
Szukają cię w złocie w kamieniu bursztynu w szeleście banknotów i w blasku rubinów szukają cię w świecie niezwykłym dalekim to w górach potężnych to w morzach szerokich szukają cię w winie szampanach koniakach czy w...
Jestem sumą swoich błędów złych wyborów i słabości wypadkową swego strachu pełną obaw niepewności a na imię mi porażka wstyd upadek i miernota wciąż wychodzi z butów słoma brak wyczucia i głupota jestem chamem z urodze...
Śnij o tym co wielu pragnie zapomnieć pozbieraj do koszyczka słowa przez dzikie konie zdeptane odrzuć co znane pokochaj niezrozumiałe nie ma logiki jeśli masz szczęście trafisz jak ślepa kura ziarno jeśli nie zapomnij...
Czasem stalowy most nie wiem po co łączy brzegi tak odległe i obce jak masywna klamra spina przestrzenie które nie powinny mieć ze sobą nic wspólnego które nie chcą mieć nic wspólnego koegzystencja w stalowym uścisku cza...
Zdziwione marzenia rozmazane na szybie pociągu zwanego życiem spłukana fortuna o smaku kurczaka zapitego colą zalegająca na torach zgubione szczęście gdzieś między Bałtykiem a Tatrami miłość niespełniona porzucona i ci...
Do Słońca kieruję ramiona łapczywie pragnąc światła fotosynteza nie wystarcza kiedyś elastyczny coraz bardziej drewnieję tylko patrzeć jesieni czuję to przez skórę uginam się pod ciężarem garbię i chyba miejscami pękam...
Chciałbym zielonym oddychać powietrzem wolnym od bólu zranień i zdrad błękitnym skrzydłem przemierzać przestrzeń w swobodnym locie nie gubiąc piór a jeśli kochać to na czerwono sercem co tłoczy ognistą krew bo dość już w ż...
Odnaleźć spokój chciałbym w górach z górskich potoków wodę pić na stromych szczytach smakować nieba patrzeć na Słońce z poziomu chmur odnaleźć spokój chciałbym w górach dzikim niedźwiedziom podawać dłoń z samotnym wilkiem...
I tylko słaby blask na ciemnym nieba tle wygasłe węgle dwa w popiołu szarej mgle i nie zostało nic ze złudzeń tamtych dni ognistych oczu żar wśród łez się ledwie tli i chyba tylko cud rozpalić może znów co dogorywa...