bezdomni z wyboru w deszczowych miastach małych próśb kręte uliczki otwierane zmrokiem niedoskonałość samotności w balonach wypełnionych niebem a oni romantycy pełni wiary bo lepiej późno niż wcale bez rutyny turlają ksi...
Utwory autora
tyle jest miejsca wokół przejaśnień rozumiem już inaczej z prawej czy z lewej opowiedz mi o stronach pełnych zakrętów kiedy niepewność nosimy w sobie tak naturalnie jak matka kocha swoje dzieci inaczej mówiąc dosyć teraz niedo...
wysokokaloryczny nisko fonetycznie skrajny nie mam dobrych recenzji na wskroś skosztuj mnie własnym sumieniem koncertowo lirycznie pokochaj rymami wypełniona wierszem z lotu ptaka wypłaczę pychę by zostać chlebem nowym...
pojebało się już wszystko w państwie duńskim wierzchem na koniu zapierdala galopadą ten co w życiu konia nie widział a pies pod stołem wyjada niewierny szynkę i gryzie rękę która go karmi obaj jak te pojeby wyją do księżyca...
chcesz to nakarmię sny winogronami marzeń i choć nie umiem dziś przewidzieć przyszłych zdarzeń wybiorę same soczyste te najsmaczniejsze wiesz bym więcej w twoich oczach nie dostrzegł żadnych łez tylko sny smaczne wiesz te...
z czterech stron świat z rozpiętą koszulą osadzony na skali szarości zapina barwy na ostatni guzik sprowadzając życie do roli manekina dopasowany do sylwetki powszedniością codzienności ściera skórę aż do krwi czas zamien...
kiedy już nauczymy się sufitu na pamięć rozpoznamy biel i czerń sobą w każdej obcej twarzy perfekcyjnie dopasowując żyrandol do domu który goi się z ran dobre światło wskaże drogę szukający w wyblakłych barwach rozdwojeni...
nić w labiryncie ciągnie prosto do łóżka prowadzi znaleziona nocą do mety którą twoja ekstaza rozsupłałem cię ariadno
tak bardzo kiedy pragniesz kochać i być kochaną by móc czuć że być nie umarło nie zatykaj uszu kiedy w ciszy krzyk
ciemną nocą na stole wolność a z niej miłość wyjada garściami chodź czasami bywa ci twardo językiem bogów naucz mnie mówić tak bym wszystkie okruchy do ostatniej kropli na gwałt potrzebna
każdej natchnionej nocy rozpisujesz mnie od nowa gdybym nie znał panujących zasad być może dałbym się nabrać w stosunku do słów z tobą chcę się zestarzeć fragmenty są naprawdę dobre bardzo ładnie subtelne kiedy trzeba gw...
nieskończona głęboka wezbrana po brzegi wylałaś na mnie tak nagle aż się zachłysnąłem nieposkromiona to był sześćdziesiąty dziewiąty dowód na twoje istnienie rzeko
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.