Przejdź do treści
SŁOWA I ICH AUTOR
F
firlo

firlo

koszalin · W serwisie od 2011

CZYTAJ

Utwory autora

fenomen

Inne

na podkasztanowej ławce przednówek kiełkuje w dotyku halucynacja spojrzeń wzrasta do rangi zakochanych w takich chwilach czas staje w miejscu na trzeciej od słońca tylko oni skazani na lekcje latania próbują zrozumieć kie...

nic a nic

Inne

pamiętam cię jeszcze pełną pasji namiętną o zmysłach bez granic skrywając skarby skąpy podkoszulek działał na wyobraźnię nie mogłem w nocy spokojnie spać poszarpane wytarte dżinsy na nogach martensy na przekór matce piekie...

na gorąco

Inne

czekolada z bitą śmietaną okno uchylone na układanki z pragnień czarny kot po nie naszej drodze wieczór pełen tajemnic przy kominku w którym nie płoną listy do gwiazd jeszcze jeszcze skazana na szept krzyczysz bezsenna p...

kiedy niebo smuci się burzą nie umieraj tylko podejdź najbliżej jak potrafisz by spróbować jeszcze raz soczystość ciepła chowam w rękawie przejdźmy bez obaw na drugi brzeg razem dzień po dniu zbudujemy dom na skale w kącik...

oczy szeroko zdziwione w porę zakwitły przesłankami pożądań gdy wychodzisz ze snu wprost na promenadę urodzajnych ogrodów gdzie kwiaty wyrosłe z pełnych przestrzeni nie nabawiły się klaustrofobii bliskości lot nieprzerw...

czekoladą z bitą śmietaną oknem uchylonym na układanki z pragnień czarnym kotem po nie naszej drodze wieczorem pełnym tajemnic przy kominku w którym nie płoną listy do gwiazd jeszcze jeszcze skazana na szept krzyczysz bezs...

zupełnie ciemno

Inne

w akcie uwielbienia śnię na przekór bojąc się przebudzeń strachy na wróble wyrwane z kontekstu coraz wyższe niebo magiczna ławeczka wbrew przeszkodom gdzie pierwszy raz poczuliśmy prawdę o smaku ust wszystko spływa ścianami...

wyczekiwana

Inne

w kalejdoskopie paradoksów kiedy zapada zmrok rodzisz się dla mnie naga od zahamowań karmiąc się tobą dobrze wiem że świt przyniesie daremność jednak chcę zapamiętać ten wieczór pełna dojrzewających jabłek w ogrodzie złud...

po rycersku

Inne

jeśli zechcesz wystarczy szept długi od dotyku aż po podwórze na wsi zmrok w wysokich drzewach a za drzwiami szemrzący potok wylewasz patrząc przez okno na wierzby które również dziewczyno pełna kwiatów jestem prawdą...

SŁUCHAJ

Muzyczne interpretacje

Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.

Brak dostępnych nagrań.

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie