Przejdź do treści
SŁOWA I ICH AUTOR
F
firlo

firlo

koszalin · W serwisie od 2011

CZYTAJ

Utwory autora

przemalowuję ściany na green light pootwierałem wszystkie drzwi okna pozostawiając równie niepodległe z myślami sam na sam próbuję nakarmić gołębie nie są jeszcze oswojone ale potrafią słuchać miłość i zaufanie to trudne...

po drodze do niekonkretności naiwność nie pozwala zasnąć naprawdę nie wiem kim dla mnie teraz jesteś mówisz powtarzasz że nie przylegamy ta noc jak dziwka w paskudnym makijażu nazywając sprawy po imieniu czeka na sen o w...

zaszumiony

Inne

z początków pamiętam zaledwie morze odkrywając w sobie ostatnie powiewy przestałem nawet liczyć żagle odkąd milczysz spieniona piasek sypie w oczy a czas nie zawsze daje odpowiedzi płynę brzegiem szukając twoich stóp ro...

przejście

Inne

wziąłem łyk czerwonego wina kiedy zsunęło się ramiączko by pocałować przesunąłem cały w stronę cienia szeptałaś tylko coś na kształt ust idąc dalej krzyczałaś do woli poza nami miejsce było puste po drugiej stronie uczył...

ramiona

Inne

na równinach zbóż pamiętających jeszcze grzechy ojców gdzie chabry i maki skupione jedynie na spojrzeniach w oczy eksploatując każdą cząstkę skóry nasze przestrzenie kurczyły się do dotyku rachunek nie był prawdopodobny w...

spragniony

Inne

by nabrać rosy postawiłaś szklankę na kamieniu nad jeziorem byłoby łatwiej ale nie ty nie cała wieczność jak sztuka kochania wymagasz cierpliwości poczekam kiedyś się skroplisz

ogień

Inne

kiedy dom opuszczają światła a ciepło ulatnia się przez szpary w poszyciu poezja przestaje być czekoladą wszystkie możliwe odcienie słońca szczelnie zamykając w walizkę po prawej stronie przebudzeń otwarte pozostawiłaś jed...

pochylony nad rzeźbą przypominam sobie zarys twoich ust przywracam obrazy z połowy miesiąca kiedy palcami na piersiach wyznaczałaś kręte drogi wierszem na wiatr gdzieś pomiędzy poezją a rzeczywistością mówiąc o potrzebie spo...

napisałaś akurat wtedy kiedy nadzieja była większa od przestrzeni musiałem dwa razy przeczytać żeby do mnie dotarło zawartość czarów była równa ironii przy której w kilku zdaniach postawiłaś warty honorowe z koperty...

furiat

Inne

o zmierzchu idąc na przełaj przez dumanie zawędrował na skraj miasta tam gdzie lampy ze strachu gaszą się same pomiędzy normą a rzeczywistością krzyk szarość i poezja szczurów pod mostem ci którym obrzydło życie trudne...

SŁUCHAJ

Muzyczne interpretacje

Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.

Brak dostępnych nagrań.

16 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie