nie wstydź się masz prawo do bólu człowiek nie jest doskonały wiem że wiatr tak trudno złapać tylko sukienka czerwieni się jak dawniej naga zakładasz jarzębinowe korale przecież ufasz swoim tajemnicom już się nie lękaj o...
Utwory autora
doprawdy nie znoszę kiedy w pochmurne dni rozmowy o porządkach bez końca odkładając na pojutrze zamiatasz mnie pod dywan to oczywiste że złość przechodzi kiedy tęsknota się zaostrza nawet z zamkniętymi oczami jesteśmy tak bl...
i nawet nie przeciw przypominam bez strofowania że życie nie jest jak jedwab uprzejmie zawiadamiam jak papier toaletowy też nie jest więc? oczekiwanie kto wie co będzie potem
po każdej dwudziestej drugiej w sklepiku tuż za rogiem sprzedawali wódkę z frani za dnia spał noce były jego miedzy klinem a klinem uciekał twórcza męka marzenia made in china były bezimienne zatracony śpieszył jedynie w dobr...
ostatni raz byłem jakieś siedem lat temu starałem się nie obrażać jak boga kocham ale tak między nim a prawdą sam do końca nie wiem jak to wyszło opowiem o takiej jednej na medal róży która kusiła uparcie a życie jest pr...
nad ranem gdy liście uparcie spadają z przyzwyczajenia nie zdążyłem zjeść patrzę przez okno taka majowa idziesz ulicą wybiegam za tobą w kolorach domysłu na wysokości drzew niebo płonie nadzieją twój uśmiech odbija się w kału...
hermetycznie schowany zapinam przestrzeń na guziki a odpinam kołnierzyk przy szyi zasysając twoje powietrze rozmyślam o rzeczach których nie chcesz robić w samotności a których jak ja pragniesz równie mocno małe nostal...
odkąd z powodu liścia leżącego na gruncie alejki wpadłem w melancholię dwa kroki od października wyobrażam sobie inny świat taki w którym listopad leje się słowami kasztanowe ludziki piszą wiersze a domy mają szczęście w...
gdzie się podziało to wszystko co kiedyś wyznaczało nasz azymut zatracony sens popadł w rutynę sprzątanie gotowanie praca rachunki cholera i łóżko łóżko zanudzone spaniem w którym tylko samotność robi striptiz a b...
dookoła jesieni trzy pory miłości do diabła z następną wiosną śpieszmy się kochać
idąc wąską uliczką pomiędzy czterema ścianami nieba rozmyślam nad tym jak trudno dotrzeć do kobiety zatrzymuję się na chwilę sterroryzowany twoim zapachem upojony celuję oczami w gwiazdy wreszcie trafiam ale tylko w j...
od dnia spaceru po paranoi pragnień jesteś jakaś smutna w kolorach drzew widzisz tak samo dla kontrastu bez wiary w ptaki reperujesz liście które już spadły mówisz że wyblakły barwy tęczy a wena rozeszła się na cztery stron...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.