nie znajdziesz mnie w płomieniach świec rozpłynę się w błękicie zostanie tylko kilka miejsc wpisanych w nasze życie czasami księżycowy blask rozerwie mgieł zasłonę i znowu jak za dawnych lat w ramionach twych utonę lec...
Jestem prezesem Stowarzyszenia Klubu Abstynenta,cenię przyjaźń,ciszę,staram się być uczciwy.
Kocham przyrodę,lubię dobrą książkę,sport.
Utwory autora
dzisiaj poczułem smak jesieni więdnących liści słone łzy drżące tuliły się do siebie opowiadając letnie sny z nadzieją wspominały słońce wierząc że rzucą na nie czar że jeszcze wróci wciąż gorące tkając z promieni złoty s...
szelestem liści śpiewem traw trochę już dzisiaj zapomniana niczym przelotny ciepły wiatr w ciemnym kąciku w bibliotece grzbiety pokrywa stary kurz i tylko mole trawią rymy pisane wśród szumiących zbóż poezjo życia przew...
znowu będziemy zbierać kasztany wspominać tamtą jesień sprzed lat kiedy objęci i roześmiani byliśmy młodzi i nasz był świat ona znów do nas prowadzi wiosnę choć melancholia puka do drzwi zrzucimy brzemię które przytłacza...
a ja tak pragnę powiem wam znów stanąć na wydm szczycie podziwiać grę wzburzonych fal i taniec mew w błękicie z bryzą przesiewać biały piach i pleść warkocze z piany a w labiryntach dzikich dróg przekraczać nowe bramy...
witasz jak zawsze słonym oddechem kojącym szumem jak rozgrzeszenie bryzą co chłodzi rozgrzane ciało przynosząc ulgę i zapomnienie wzywasz i kusisz namiętnym śpiewem niczym syreny młodych żeglarzy czułą pieszczotą otulasz s...
ludzie jak ptaki często wracają do gniazd by ogrzać się przeszłością gdy drogi się rozchodzą pozostają ślady odciśnięte w pamięci kiedy czas zatoczy koło i skrzyżują się ścieżki oczy wypełnia tęsknota a serce wspom...
to nie choroba sprawia ból lecz zdrada i rozczarowanie gdy zamiast troski bliska dłoń do szyi ci uwiąże kamień nie przesadzajmy starych drzew korzenie ich są zbyt głęboko związane z miejscem każdym dniem każdą nadzieją i...
pościel spłynęła z cichym szelestem promienie słońca zakradły się przez szpary w zasłonach przysiadając na odsłoniętych piersiach które niczym fale wznosiły się i opadały jakby zapraszały by się w nich zanurzyć uklęknąłem...
morską bryzą złotą plażą rozkwieciły się w ogrodach w parkach z łabędziami gwarzą w polu szumią młodym zbożem w lesie wiją ptakom gniazda czasem wzbiją się w obłoki by natchnienia szukać w gwiazdach to znów siądą obok ś...
znów się poruszasz tanecznym krokiem trzymając w dłoni niebieski kwiat wpatrzona w przestrzeń zamglonym wzrokiem sporządzasz bilans zysków i strat ciepłym oddechem budzisz mnie z rana pachniesz nadzieją jak białe bzy w zło...
w maju chodziłem boso po trawie jedząc soczysty pachnący szczaw puszczałem kaczki na dzikim stawie szukając własnych dziecięcych prawd lubiłem marzyć o dzikich stepach puszczach gdzie mieszka strudzony czas nie było bajek...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.