kiedy rano kuranty biją wstaję mam doła szukam cię po pokoju w garderobie marzenia poukładały się do snu gdzie jesteś piękna Katarzyno moja jak pierzyna marszczysz brwi jak cię zawołać twoja postać uspokaja dni gdy dół...
Utwory
pamiętam to ta dziewczyna z na przeciwka piła za szkołą ze mną tanie wino odpływaliśmy z upojenia dumni z siebie dotykaliśmy nieba słońce w zenicie wracaliśmy o świcie odprowadzałem ją do domu poczułem dziki pociąg donik...
żyję dzięki wdechom i wydechom moje ciało kilka procent wody reszta to węgiel jestem związkiem chemicznym ponoć mam duszę psychika dawno zaniedbana krew napędza organizm karmi pierwiastkami gdy widzę ciebie adrenalina chc...
miłość to nie chemia wiosna zakwita zielenią kwitnące bazie w dzbanku błękitne oceany jak twoje oczy śnią się co noc budzi mnie twój szept pieści uszy wiecznie trwa miłość to nie chemia miłość to ty i ja w pędzącym...
umieram z papierosem w ustach całkiem sam obsypany płatkami kwiatów na zielonej trawie leżę w parku ile tu ptaków mogę już odejść jeszcze jeden wiersz jeszcze kilka słów łyk wody w ostatnią podróż ciebie nie ma ale j...
złość zamieniasz w płatki róż już taka jesteś no cóż w ogrodach miłość kładzie się spać na głowie stajesz by coś od siebie dać życie niesiesz a słowa zamieniasz z każdym kto potrzebuje dobrej rady nie masz czasem siły by i...
o czym myślisz gdy strugasz ziemniaki do miednicy pewnie dużo gości dziś przywitasz po gościnie się rozzłościsz jesteś tylko kobietą mąż krótko cię trzyma a to męska świnia o czym myślisz gdy tu snu godzina tuli głowę do p...
Promienie zachodzącego słońca Odbite od lustra wody Żółte liście pod stopami Małe stopy Beaty Małe stopy jesieni Otulona w szept żołędzi Wydarta kartka z zeszytu Zapisana zwykła Kończy się wspaniały dzień J...
kończy się dzień jak ciężki sen spracowane dłonie jeszcze tyle spraw nie wiem czy radę dam wiatr wzniecił kurz nie widzę nic prócz spracowanych dłoni kilka odcisków zarabiam na chleb kochasz jeść do roboty się weź jesteś...
dzień jakiś inny a ty kręcisz się wokół wystaw sklepowych pełno masz butów na szafce w przedpokoju mało ci wszystkiego jestem jak zero do potęgi witasz mnie w progu obmacujesz obojętnym wzrokiem mówisz że musisz już iś...
żegnał się z nią czule jak mąż z żoną wyjechała na kilka lat płynęła przez świat więcej jej nie zobaczył śmierć zabrała go przyjechała zapaliła znicz zapłakała do dziś żyje w samotności czas płynie może go spotka p...
świat zgubił nas życie płynie jak po policzku łza wycierasz obraz dnia idziemy aleją mijamy te same twarze odbite w zimnym marmurze liście pod stopami skoszone zboża słoma na polu zapięci w płaszczach nie zapominamy...
lubię czuć się potrzebny nie patrzeć na błędy weź mnie za rękę poprowadź przez życia udrękę kieruj pieść słowem zachowaj w pamięci pamiętniki i zdjęcia szlifuj ze mną chodniki gdy latarnie zabłysną całuj i wzdychaj...
idą zachodnim wiatrem podnieceni w rękach transparenty na nich twoje zdjęcie niosą ogłupienie narkotyki i senne marzenia na Facebooku lubię to pisze Jasio z LO zachodnia kultura czyste zło przybędzie Eltonów i Michael...
Bóg jest żywy i prawdziwy choć żyjesz jesteś nieżywy świat jest martwy diabelskie reklamy nikt nie mówi o biedzie i śmierci w Afryce za życia umrzecie w przepychu i biedzie duchowej wojny są po to by się bogacić na biedz...
po co pisać że kochasz przecież wiadomo wejdziesz przez otwarte okno miłości położysz obok słowami rozbierzesz zasłonisz zasłony podniecony umrzesz na dupy zagonach
jak dwa błękity w uścisku dłoni zrywamy białe kwiaty jabłoni promieni słońca rozczepione światło mieni się barwami jedno drugiego goni po ogrodach porośniętych piwonii uśmiechy zamieszkały wśród gęstych morskich traw słow...
kocham ląd po którym stąpam kocham ten kraj gdzie zawsze maj słońca wschody i zachody na nadmorskiej plaży złoty piach pod stopami stopy parzy stawiam namiot w lesie niedaleko morze zrozumieć chcę ciszę wieczornych space...
świat skonstruowany jest jak gra schematyczny system ciągnie na dno każdy na swoją stronę ciągnie ile się da szczególnie ci co koryta mają tuż pod nosem masz pracę jak masz dobre układy jak ich nie masz studia też nie pom...
dłońmi rozgrzewasz ciepłe spojrzenia wiatr odnowy przywiał marzenia słowami rozpieszczasz dusza się uśmiecha wszystko zmieniasz nawet bicie serca pod swetrem dziś znikasz jutro cię nie ma po co te obietnice niedotrzymane...