Przejdź do treści

śliczna się śnisz malinowe usta smakują jak wiśnie latem piersi nabrzmiałe od piękna bluzka rozpięta guziki trzeszczą uśmiech podnieca ochota jak zawsze rozbieram wzrokiem ściągam zdzieram wszystko budzi świt spojrzenia...

Bóg stworzył mnie człowiekiem miałem wybór mogłem zostać aniołem boję się latać żyję w świecie jak mucha w smole zdobywam grosz za groszem na nogi gdy wieczorem zakładam dziurawe bambosze jestem z wami gdzie w mozole toczy...

żyję

O życiu

żyję w świecie oszustwa i fałszu prawdziwe są twoje oczy zawsze smutne wypłata jest tak cienka że widać dno szklanki starczy nam miłości by patrzeć na pogoń po peronach słowa nasze nic nie znaczą gwałcą prawo człowiek bie...

pragną bardziej niż mięsa liczy się dla nich władza i kasa pragną bardziej niż ciała karmią się bogactwem jesteś niewolnikiem w ich świecie nasz świat umarł wraz z nadzieją w nim nikt nie mieszka oprócz zwierząt

noc minęła szybko nie pamiętam zapachu pachniałaś wiosną i konwaliami przez ciała nasze przepłyną prąd szybko wstałaś nie zapamiętałaś imienia szeptałaś po cichu jeszcze raz chcę przeżyć lot do nieba zasnąć usta koło us...

zaplątany w sieci życia idę na dno nie mam żadnych wiadomości brzytwa przecina tętnice na szyi po co się męczyć i walczyć sen o lepszym jutrze umiera krople łez zamieniam w wino porzegnam ciszę w eterze zaplątany w sieci...

kamienie mówią więcej niż usta dziewczęce słowa znaczą ścieżkę między piórem a papierem myśli toczą w pustej głowie miejsce serce tłoczy krew w tętnicach niczym rzeki językiem badam grunt sutki na zimnie sterczą jak szczyty...

walka

O życiu

otarłem palcem łzę z policzka twoich wspomień umarłbym dla marzeń które niosą na nieznane wody brodzę w kałużach pełnych słów przepowiednie nie dotyczą wyznawców voo doo przeplatanką idę wzdłuż chodnika ciemnych br...

świat skonstruowany jak gra system ciągnie do dna na krzyżach przybite sumienia gwoździe przeszywają dłonie i stopy boża łza ziemia rozwiera się na pół łzy matki rozdarte serca lament i płacz przenika przez drzwi niebo ot...

pomiędzy blizny ziemi sieję ziarno wykiełkuje życie w świecie światła i barw spija rosę z ust w których niosę dar zbuduję młyn i po żniwach skoszę zmielę na chleb połamiemy się okruszki wyjedzą szpaki złapie...

kocham spojrzenia twoje oczy mówią wiele bliskosc nas łączy i nie wybieraj stań w miejscu wzrokiem już cię rozbieram błysk w oku jak brzytwa ostry przecina koszulkę tanią bądź moją panią tylko dziś chcę z tobą śnić

szybuję wśród chmur jak ptak smakuję jak ziemniaki z ogniska wolność jest bliska między skałami mam gniazdo do którego nikt nie sra przeszywam powietrze rozpruwam jego wnętrze biorę to co najlepsze szybuję pośród...

5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie