a gdy już spotkam cię na śródku ulicy jak czterolistna koniczyna utulę pajęczyną jak płaszczem wypowiem miłe słowa kocham dreszcz pod skórą wibruje serce spotka serce trawa narodzi nowe kłosy spacerkiem aleją objęci...
Utwory
zapomniałem co powiedzieć w plecaku scyzoryk i pióro w butelce łyk wina piszę prostym językiem prosty chłop piszę i lubię się napić a jak polejesz to zatańczę tak jak chcesz coś powiem zmyślać potrafię wymyślę d...
śladem ulicznych dróg podążam na głowie ręcznik pośród chmur bólem opasany ściśnięty na pół myśli masują mózg cięciwy napięty łuk strzały amora przebijają serca kwiaty na parapetach tęsknią w oczach kręci się łezk...
kocham ten dzień to miasto ten cień słońce za ratuszem maślane bułki jem z dżemem być punkiem nie skinhedem będzie koncert w naszym mieście zbieramy pałki i kamienie policja w terenie jeszcze trochę traw...
wyssane z palca wyssane z mlekiem matki przewijam karmię się nimi patrzysz z ukosa jaki beztroski dzionek zmieniam się w świetego rozdaję prezenty wieczorami budzę bestję śnię już lepiej
wszystko tak szybko się toczy jak pod górę głaz jak drzewo zawsze sam na gitarze gram piosenka o ptaszku i wiośnie płynie w eterze jeszcze tu zostań jak dwa konie rozumiem się z Leonem lato w kolorze w dziad...
uronię łzę do kielicha pełnego wspomnień zaszyję się w pokoju gdzie zapach kadzidełka daje spokój usnę na jakiś czas by nocą po deptkaku spacerować i zapomieć twoje kroki przesączony przez pergamin idę o kr...
wśród ulic i skrzyżowań wyciągam do ciebie dłoń odpychasz odkładasz na bok jak rzecz nieważną był taki dzień gdy kochałaś teraz gdy ciebie zabraknie w moim sercu gdzieś na dnie odkryjemy się na nowo zapra...
w świecie chaosu i chamstwa otwieram serce bo są ludzie dobrzy niosę pomoc bezdomnym i bezpańskim psom opatrzę rany jeśli są słowa sklejam i puszczam latawce jak Staś i Nel otwieram serce i patrzę w nie czy jest c...
reguralnie zakradam się do szparki co dwa dni nie raz muszę poczekać jak minie taki okres na niebie księżyc skradam się jak złodziej kradnę wciąż różowe barwy
doprawdy umrę zmknę oczy błękitne wyciągnę nogi wcisną garnitur zaciasny księdza nie będzie jest zbyt drogi pochówek będzie skromny przyjacielu złożysz kwiaty modlitwa dotrze do Pana Boga słowa ostatnie wypowie...
na rozstaju dróg stoimy wpatrzeni w siebie serca drżą energia rozpiera napinam się i wzdycham nic nie mówisz głaszczwsz moje dłonie róża ma kolce rozstajemy się zachwyceni dostałaś bilet do lepszego świata pełne...
każdą łzę ważę na szalach mierzę ile jest warta w życiu pełnym barw kolorowych szkiełek nieoczekiwanych chwil karmię się spojrzeniami cichych ciepłych pasteli cieszy twoja obecność i głos jak nucisz melodię która ni...
od dzieci ucz się miłości słowa burzą betonowe pomniki dla których umarł szacunek błyskawice rozwieszają ciemne mocne zasłony na scenach nieba skruszone z niewiną miną proszą o czekoladki i żelki o smaku coli zapra...
złotą nićą szkicuję obraz przyszłych dni przez szkiełka widzę niebieską rzeczywistiść słowa układam jak karty przebieram nóżkami w świńskim truchcie ślina na chodniku nikt jej nie podniesie by wrzucić do kosza i pó...
zbuduję dom na fundamentach serca łzy będą płynąć rynnami jak zapłaczesz policzki spieczone nawilżę słońce zapłonie iskrami nadziei w dobie niepewnych czasów warto kochać tulić w ramionach silnych jak ona wróżki za wd...
z duszą na ramieniu z sercem w dłoni kroczę do twojego domu żąkile w dzbanie pełnym roześmiany poranek z różowym rumieńcem cała w skowronkach o nic nie pytam w oczach mam dynamit jesteś królową nocnych m...
gdy budzę się rano widzę jak na oknie ćma ubiera spodnie poleżę jeszcze chwilę w łóżku wygodnie słonko promieniami pieści wstaję bo mama wrzeszczy
sala jest zapełniona jem popcorn popijam colą bo od pepsi w głowie się pieprzy film ma być zajebisty reklamowany w telewizji w kieszeni mam jeszcze ćwiarteczkę wypiję ją w czasie reklamowym
gram słowem nic nie powiem wyobraziłem sobie że jestem szczurem robię dziury ostrzę pazury pióro jak miecz obusieczny rysuję kartkę w kratkę szkicuję wiersz bardzo prosty nie wymagam wiele rosół w niedziele lubię...