czasami wroga boli głowa wtedy pomaga tabletka 5,56mm tabletka na nienawiśc złość i ból więc posyłam mu z magazynka garść
Utwory
zachłysnąłem się tobą popiłem to wodą czekam może wyrośnie zaraz po wiośnie
krok po kroku nie zażywam już od roku nic nie palę i nie piję kocham ciebie i to ciało ciagle jest mi mało wśród nałogu alkoholu stałem sam na odwyku przed tą halą mury zbużyłem niech się walą na trzezwo patrzę w górę ni...
zagubiony motyl wśród traw kochał kwiaty latał głaskał nektarem upijał się każdego dnia innych motyli nie znał choć jeden o nim słyszał świtem budził oddech poranka raz na tej łące ten co o nim się dowiedział...
nie jestem z stąd wskaż gdzie mój dom sam jak samotne drzewo gdzie ojciec mój matka chyba pamięta twarz syna i łzy skrzywdziło go zło aniołowie zesłali nadzieję zaraz po mszy w kościele nie było mnie tam...
gdzie byłaś tego wieczoru gdy wiatr na warcie zmarzł jak pies piłaś w pubie colę on opowiadał jak mu okropnie na wojnie bez ciebie żyć . jak trudno się skupić tylko pies wartowniczy liczy na ciebie przecina centymet...
kwiatuszki i słowiki piękne kiecki i kolczyki zapachem cię zniewolą śpiewem zaświergolą gdy do łóżka wejdziesz nieogolony zaraz słowik się odzywa gdy przytulać chcesz panie musisz podejść delikatnie piękne słowa...
na wojnie czas płynie szybciej krew zastyga wolniej w ustach sucho pali słońce serca miękną gdy wbijasz bagnet coraz głębiej i częsciej wszystko bez sensu przegrani po obu stronach kule mieszają się z powie...
zabierz mnie w podróż dookoła nieba spojrzę w dół czy nas tam nie ma oczy namalujesz słowami rozpieścisz zmysłowe spojrzenia list wysłałaś do Pana Boga a odpowiedzi nie ma jesteśmy wszędzie dotykamy lustr...
rozkwitasz jak jednej nocy kwiat kilka sekund trwasz więdniesz zamieniona w głaz muzyka to płaszcz zakrywasz twarz
pod stopami chmury ogrody rozkwitły na nowo przynosił wrzosy z poligonów wrosły w tą ziemię milczące słowa płynęły wśród brzegów leniwej rzeczki uśmiechały się do niej chłopcy rumieniła się jak placki na policzkac...
był ślub muzyka wino i róże zagraniczne dzikie podróże pozostało jednak tylko ponure życie i ciągle słyszę jelenia ryk gdy rogi mu przyozdobiła nieważne w głowie mam ten ryk zakodowany o świcie zatańczy...
zmieściłem słowa w garści mówiłaś nie rzucam słów na wiatr teraz jesteś daleko małomówna rzeko mija czas jak ten namorzynowy las ciężkie kroki w biegu fal morskich nasze słowa złotych myśli mówią tak wiele nie umiem...
Nadeszły wakacje zakwitły akacje jedziemy na jeziora nad morze na wczasy pojadę w góry lubię gęste lasy sz...
szepty i słowa ściśnięty mózg depresja dotyka nieba nie ruszasz się nie opuszczasz pokoju w miejscu gonisz obłoki myśli nieogarniętych horyzontów bez pamięci stąpasz po ziemi
Zapomniałaś Silne ręce tuliły cię Uśmiech na twoich ustach Zgaszony jednym gestem Śmiałaś się tak głośno Pamiętam Bardzo chciałbym to usłyszeć Słów mam ciągle za mało Pustka mieszka w mych ustach Nie pamiętam Z...
żebrząc o miłość wyciągam dłoń z nadzieją że ktoś rzuci grosz błękitnych oczu twoich byłem blisko o włos zraniłaś serce czekam wytrwale w upale w futerale na gitarę kilka monet lecz nie ma tej o której śnię uder...
idę zamknięty w szarym płaszczu jesienną aleją deszcz wystukuje akordy do taktu depczę w kałużę pełną słów korony drzew się śmieją zostawiłaś otwarte drzwi wrócę nocą bosą będziesz czekać przyniosę liści cienie...
jak przejść na drugą stronę lustra wokół mrok zaciska spokój słów nie da się zatrzymać w kamiennych ustach serce jakby z marmuru drży deszcz zapukał do okien dusza wzruszyła ramionami przewróciła się na drugi bok stała...
zakradła się niczym złodziej ciemnej andrzejkowej nocy księżyc nisko nad horyzontem zatrzymała wskazówki przyszła skrycie przez drzwi zamknięte nie zapukała nie usłyszał nikt to koniec listopada podała zimną...