proszę nie pytaj gdzie spędzam święta (w dłoni z butelką) czasem sytuacje dobijają szyderczy śmiech warga drga gdy nie znajduję sensownej odpowiedzi dookoła cisza gra samotność gości przy kominku ciepło bez t...
Utwory
zaraz po robocie pan i władca rudy kojot wiedział sporo o głupocie państwem rządzi mafia bojkot wsiadał do samolotu leciał do Sopotu teoretyk zdrajca pławił się w złocie obciąłby ci palca wyjechał by z daleka...
pięść za pięść ból za ból niszczymy w sobie dobro zadany ból w krwioobieg pamiętam tamte dni objęci w pół zachód słońca na pół chmury przecięte horyzonty poszerzałem o nowe neologizmy w głowie myśli obie jak powiem...
triumf głupoty na baczność narody czarnej flagi łopot nadchodzi czas czas rozliczeń mali i cisi wychodzą z cienia ci co krzyczeli nie mają nic do powiedzenia nadchodzi widzę z daleka w chwale z orszaki...
w bólu krzyk pełne pomieszczenie światło jasne zimne przecięta pępowina by samodzielnie oddychać witaj świecie w objęciach matek pełnych trosk pełnych oczu cierpliwość wychowanie chuchanie na zimno dziecko niew...
szóste przykazanie dekalogu nie cudzołóż zakwitła miłość w ogrodzie wraz z plugawym kłamstwem na ustach w pierwszym dniu gdy składał fałszywie przysięgę nie kochał żony mojej matki zniszczył wszystko zabił szacun...
żegnaj stary roku witam nowy w progu wątpię szczerze że będzie lepszy szczują szuje medykamenty na końcu igły waży się los niewinnych holokaust napoczęty uciec nie ma dokąd biegnę własną drogą własne myśli bolą...
ciemne drogi mroczne wnętrza dookoła nie jest jasno szare zgniłe serce umarło uciekam przed samym sobą znajdę przystań z przejrzystą wodą obmyję grzeszne ciało gdy zajrzę w niebo z ostatnia gwiazdą umrze świat na na...
świat straszny nie lubi słabych przetrwają najsilniejsi odłożone słabości pokryje kurz zapomnienia nie najesz się strachem zabij go w sobie wstań gdy upadasz nie załamuj się uwierz bo ,masz wiarę pozwól...
zagubionym na rozdrożach wskaż drogę sandały rozwiązane rzemyki popękane w ustach sucho napój baranki moje włóż mi ziarno mądrości w głowę niech zakwitnie śpiew ptaków wiosną gdy idziemy w pole pora zasiewu pora...
nie tak dawno w zgiełku miast płonął dzień ciemna noc pieśń neonów upływał czas gwarno na placu w zatłoczonych kawiarniach zapach kawy i bitej śmietany w czekoladzie Wandy w ciemnych bramach płynął dzień piw...
ułóż do snu obłóż słowami okryj melodią znanych nut ukołysz na dłoniach serce w rytmie miłości zagubię kawał dnia w noc przy tobie śnię w tym śnie widzę cię dzieli nas na dwoje czas zdarzeń w wierszu st...
jestem dźwiękiem w ustach spojrzeniem w oczach znikam z ostatnim oddechem na szyi jestem ciepłym pocałunkiem w dłoni zatrzymany świat wciąga w plejadę gwiazd biegiem w kosmosie umyka czas bo go nie ma w...
skazany na porażkę porzucony człowiek skazany na samotność strzały z ust podłych ludzi każdym słowem uszczęśliwiony każdym dniem zadowolony każdego ranka ściągnięta maska ludziom zasznurować usta w smutku bez po...
chcąc być większym staję się coraz mniejszym świat pochłania myśli gąbka nasiąka wodą naciągam koc mam dość gorzkich słów z ludzkich ust wychodzę rano wracam ciemną porą hibernuje na kolejny dzień budzi zły sen tyle...
nastał czas na miłość wczesną wiosną zakwitły zawilce w powietrzu pachniało zapachem naszych ciał słońce nie tak wysoko promienie zbliżyły światy bliżej ku sobie byłaś przy mnie ja przy tobie dojrzewały pąki zi...
fajny facet myślałem dorosłem zrozumiałem po latach go poznałem kanalia co z młodzieży robi pół debili śpiew narkotyki sex najlepiej żeby nie było nic jak tu żyć gdy się boisz jak wybaczyć słowo nic nie znaczy...
wlałem w siebie wódy morze nikt nie wie nikt nie pomoże ciężko żyć w chorobie gdy zanika sens w wątrobie białe myszki i robale konaj niechybnie konowale
stracone wszystko przeminęło dzieciństwo dziadków nie ma pochłoną ich świat głęboki podły jak pożar pośrodku nocy wieczny sen trwamy przez ułamek sekundy krótką chwilę zatopione statki nie przespane noce dziecko płacz...
przekłamane prawdy przy kolacji fałszywe racje głoszą nieprawdę o Bogu mówią źle w to nie wierzę nie żądaj niczego od świata ludzie gardzą ludźmi upadamy by wstać upadamy raz po raz poniewierka droga prosta...