Przejdź do treści

pięść za pięść ból za ból niszczymy w sobie dobro zadany ból w krwioobieg pamiętam tamte dni objęci w pół zachód słońca na pół chmury przecięte horyzonty poszerzałem o nowe neologizmy w głowie myśli obie jak powiem...

chwała

Inne

triumf głupoty na baczność narody czarnej flagi łopot nadchodzi czas czas rozliczeń mali i cisi wychodzą z cienia ci co krzyczeli nie mają nic do powiedzenia nadchodzi widzę z daleka w chwale z orszaki...

w bólu krzyk pełne pomieszczenie światło jasne zimne przecięta pępowina by samodzielnie oddychać witaj świecie w objęciach matek pełnych trosk pełnych oczu cierpliwość wychowanie chuchanie na zimno dziecko niew...

żegnaj stary roku witam nowy w progu wątpię szczerze że będzie lepszy szczują szuje medykamenty na końcu igły waży się los niewinnych holokaust napoczęty uciec nie ma dokąd biegnę własną drogą własne myśli bolą...

świat straszny nie lubi słabych przetrwają najsilniejsi odłożone słabości pokryje kurz zapomnienia nie najesz się strachem zabij go w sobie wstań gdy upadasz nie załamuj się uwierz bo ,masz wiarę pozwól...

zagubionym na rozdrożach wskaż drogę sandały rozwiązane rzemyki popękane w ustach sucho napój baranki moje włóż mi ziarno mądrości w głowę niech zakwitnie śpiew ptaków wiosną gdy idziemy w pole pora zasiewu pora...

skazany na porażkę porzucony człowiek skazany na samotność strzały z ust podłych ludzi każdym słowem uszczęśliwiony każdym dniem zadowolony każdego ranka ściągnięta maska ludziom zasznurować usta w smutku bez po...

chcąc być większym staję się coraz mniejszym świat pochłania myśli gąbka nasiąka wodą naciągam koc mam dość gorzkich słów z ludzkich ust wychodzę rano wracam ciemną porą hibernuje na kolejny dzień budzi zły sen tyle...

fajny facet myślałem dorosłem zrozumiałem po latach go poznałem kanalia co z młodzieży robi pół debili śpiew narkotyki sex najlepiej żeby nie było nic jak tu żyć gdy się boisz jak wybaczyć słowo nic nie znaczy...

przekłamane prawdy przy kolacji fałszywe racje głoszą nieprawdę o Bogu mówią źle w to nie wierzę nie żądaj niczego od świata ludzie gardzą ludźmi upadamy by wstać upadamy raz po raz poniewierka droga prosta...

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie